Trwają obchody 70. rocznicy walk o Kołobrzeg oraz zaślubin Polski z morzem w marcu 1945 roku. Dwa dni uroczystości przypadają na 17 i 18 marca br. Odbywają się pod patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, a dzień wczorajszy minął pod znakiem prezydenckiej wizyty w tym mieście.

2015_03_17_70_rocznica_zaslubin_kolobrzeg_03

Uroczystości rozpoczęła o godz. 10.00 msza św. w intencji poległych i żyjących uczestników walk o Kołobrzeg w Bazylice Mniejszej, której przewodniczył bp Edward Dajczak. Biskup w swym kazaniu nawiązał m.in. do pierwszych zaślubin Polski z morzem odbytych w Pucku, kiedy to maleńki kawałek dostępu do morza w roku 1920 obudził w Polakach wielkie ku niemu uczucia, a późniejszy już o wiele szerszy, wywalczony ponownie dostęp do Bałtyku uczucia te umocnił – poprzez ponowne z nim zaślubiny dokonane przez kaprala Franciszka Niewidziajło.

Po mszy, o godz. 11.30, na dziedzińcu ratusza miejskiego odbyło się zgromadzenie patriotyczne z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Jak przypomniano podczas krótkiej retrospekcji kołobrzeskich wydarzeń wojennych – zdobycie miasta-twierdzy w dniu 17 marca 1945 roku było największym samodzielnym sukcesem Wojska Polskiego na Froncie Wschodnim. Podczas walk zginęło lub zmarło w wyniku odniesionych ran ponad 1300 żołnierzy polskich.

2015_03_17_70_rocznica_zaslubin_kolobrzeg_34

Po odegraniu Hymnu Polskiego, podniesieniu flagi na maszt, jako pierwszy głos zabrał Prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek. Jak powiedział po przywitaniu wszystkich licznie przybyłych osób i delegacji – ta szczególna uroczystość w 70 lat po zakończeniu walk ma służyć nie tylko utrwalaniu pamięci o uczestnikach, ma być przede wszystkim symbolem pojednania i uświadamiać, że pokój i wolność nigdy nie są dane raz na zawsze – i oby żadne z obecnych i następnych pokoleń nie musiało z narażeniem życia walczyć o te wielkie wartości. „(…) Szanujmy pamięć o wszystkich tu poległych żołnierzach i cywilach, bez względu na ich narodowość!

2015_03_17_70_rocznica_zaslubin_kolobrzeg_41Nie mogło zabraknąć wystąpienia uczestnika tych ciężkich dni – przemawiał pułkownik w stanie spocz. Jan Krzyszkowski. Przypomniał, jaką drogę bojową przebrnęli uczestnicy walk, zanim pojawili się pod Kołobrzegiem. Przypomniał rodowód żołnierzy, z których utworzono w 1943 roku na terenie Związku Radzieckiego Wojsko Polskie – że składało się z więzionych, wziętych do niewoli i wywiezionych na Syberię mieszkańców Ziem Wschodnich i kresów Rzeczypospolitej – zajętych we wrześniu 1939 roku. Jak podkreślił, szlak bojowy rozpoczęty pod dowództwem generała Zygmunta Berlinga pod Lenino – był nadzieją i wiarą na odniesione zwycięstwo. Ukoronowaniem tych nadziei stały się dokonane przez kaprala Franciszka Niewidziajło zaślubiny – po zdjęciu z palca obrączki, rzuceniu jej do morza i wypowiedzeniu pamiętnych słów: „Przyszliśmy morze po ciężkim i krwawym trudzie, widzimy, że nie poszedł na marne, przysięgamy, że cię nie opuścimy. Rzucając ten pierścień w twe fale, biorę z tobą ślub, ponieważ tyś było i będziesz zawsze nasze!

2015_03_17_70_rocznica_zaslubin_kolobrzeg_43

Jak powiedział chwilę później Prezydent RP Bronisław Komorowski: „(…) ja tę rocznicę widzę nie tylko jako wspomnienie walk i zaślubin z morzem, patrzę na nią jak na 70 lat, które minęły od czasu ponownego zakorzenienia się tutaj polskości i ponownego jej tu budowania. (…) rocznica ta powinna skłaniać nas do oddania hołdu tym, którzy tu walczyli i ginęli. Jako pierwsi stanęli w tym mieście żołnierze polscy (…) zostawiając po drodze swoje miasta i wsie, swoje małe ojczyzny, pamiętajmy o ich daninie krwi.” Przypomniał, że w walkach uczestniczyli również żołnierze radzieccy. Jak się wyraził: „(…) wyzwalając nas spod jarzma niemieckiego, nie mogli nam przynieść pełnej wolności – bo trudno ofiarować coś, czego się we własnym domu nie ma… Dali co mogli dać – krew żołnierską, wysiłek żołnierski i zwycięstwo wspólne, i za to będziemy im zawsze winni naszą wdzięczność.

2015_03_17_70_rocznica_zaslubin_kolobrzeg_05

Na dzień dzisiejszy (18 marca) zaplanowano symboliczne powtórzenie zaślubin, poprzez wrzucenie do morza specjalnie przygotowanego pierścienia – podczas uroczystości nadania nazwy: „Falochron Wschodni im. kpr. Franciszka Niewidziajły” przy Bosmanacie Portu Kołobrzeg. Jak powiedział nam Antoni Szarmach – prezes kołobrzeskiego oddziału Ligi Morskiej i Rzecznej – dokona tego wnuk Franciszka Niewidziajły – Roman Frankiewicz. Kapral Franciszek Niewidziajło przeszedł cały szlak bojowy od Zbaraża wraz ze swoim 20-letnim synem, który niedaleko od Kołobrzegu zginął. Za swoją waleczną postawę został wtedy wytypowany do uroczystego zaślubienia morza Polsce.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski