10 lutego br. obchodzono w Pucku 95-tą rocznicę zaślubin polski z morzem. Do tego symbolicznego aktu zawładnięcia niewielkim kawałkiem morskiego wybrzeża, doszło 10 lutego 1920 r., w dwa lata po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Głównym bohaterem był tu generał Józef Haller. Wrzuceniem platynowego pierścienia do wód Zatoki Puckiej przypieczętował przyznanie Polsce na mocy Traktatu Wersalskiego z 28 czerwca 1919 r. 147-kilometrowego dostępu do morza. Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się od złożenia meldunku Inspektorowi Marynarki Wojennej kadm. Marianowi Ambroziakowi, po czym na maszt przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego powędrowała Polska flaga.

Tegorocznym obchodom honorowo patronował Prezydent RP Bronisław Komorowski. Przywitaniem przybyłych zajęła się burmistrz Pucka Hanna Pruchniewska,

a kilka słów odnoszących się do znaczenia dostępu do morza dla Polski wygłosił prezes Ligi Morskiej i Rzecznej kpt. ż. w. Andrzej Królikowski. Jak powiedział na zakończenie swojego wystąpienia: „(…) postulujemy ustanowienie dnia 10 lutego, dniem Morskiej Polski, co pomoże przejść od symbolu do konkretu. Połączy tradycje pionierskich dokonań, z realiami XXI wieku, gdzie bez kreatywnej, aktywnej polityki morskiej, trudno o sukcesy gospodarcze, społeczną satysfakcję czy wreszcie polityczne bezpieczeństwo.” (Pełne przemówienie – kliknij). Wśród obecnych znalazła się podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Dorota Pyć.

Jak co roku w puckiej farze, po wprowadzeniu sztandarów uczestników obchodów, uwieńczonym wprowadzeniem sztandaru Marynarki Wojennej – odbyła się msza św. koncelebrowana, której przewodniczył ks. biskup Wiesław Szlachetka.
Tradycyjnie już, po mszy wszyscy ruszyli do puckiego portu rybackiego na główną część obchodów.
Rozpoczęto odczytaniem listu od Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego – dokonał tego Zbigniew Włosowicz – zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Sekretarz Generalny LMiR Tadeusz Kuśmierski zaprezentował tegorocznych laureatów głównej ligowej nagrody „Pierścienia Hallera”. Pierścień otrzymali: ks. Edward Pracz (główny pasterz morskich owieczek), komandor Józef Kowalewski (głównodowodzący orkiestrą Ligi Morskiej i Rzecznej), kpt. ż. śródlądowej Andrzej Potapowicz (prezes zarządu Okręgu Mazowieckiego LMiR) oraz Andrzej Stąsiek (nauczyciel biologii i długoletni opiekun Muzeum Fauny i Flory Morskiej i Śródlądowej w Jaworzu). Oczywiście każdy z wyróżnionych został wystąpieniami laudatorów w zasługach swych opisany. I każdemu palec pierścieniem ozdobiła osobiście minister Dorota Pyć.
Uchwałę Sejmu RP, podjętą przez aklamację (znaczy jednomyślnie) 6 lutego 2015 r. w sprawie upamiętnienia 95. rocznicy zaślubin Polski z morzem odczytał sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Kazimierz Plocke (przeczytaj uchwałę – kliknij).
Głos zabrała minister Dorota Pyć. Jak powiedziała: „Odzyskanie niepodległości i dostępu do morza dało Polakom energię do budowy suwerennego państwa otwartego na świat. (…) Z tej siły powstał port morski w Gdyni, rozwinęły się miejscowości nadmorskie, umocniła się więź ludzi oddanych morzu, ludzi morza, marynarzy i rybaków, portowców i stoczniowców, przedsiębiorców i społeczników, ludzi wiary, nauki i kultury. Dzisiaj czerpiemy z morskiego dorobku wielu dziesięcioleci i staramy się go utrzymać, wzbogacać i rozwijać dla nas samych, dla przyszłych pokoleń.
Zakończeniem uroczystości odbywanych w porcie rybackim było tradycyjne już zrzucenie do morza wieńca z pokładu śmigłowca Marynarki Wojennej, oraz złożenie wieńców i wiązanek kwiatów pod pomnikiem gen. Józefa Hallera. Jako pierwsza hołd składała delegacja władz miasta Puck w osobach: burmistrz Hanny Pruchniewskiej, wiceburmistrz Lucyny Boike-Chmielińskiejoraz przewodniczącego Rady Miasta Piotra Kozakiewicza.
Później, już w bardziej ciepłych warunkach otoczenia, w sali ratuszowej dokonano udekorowania krzyżami „Pro Mari Nostro”, harcerze przekazali miniaturę słupka zaślubinowego prezesowi LMiR, burmistrz Pucka osobiście chwaliła muzyczny dorobek dzięcięcego szkolnego chóru i częstowała jubileuszowym tortem, poseł Jarosław Sellin odczytał list od premiera. (Znaczy nie był to list od Premier Ewy Kopacz, ale od człowieka, który premierem już nie jest i moim zdaniem szczęśliwie – był nim dość krótko…).
Całość ubarwiał swoim morskim śpiewem dziecięcy chór z puckiej szkoły podstawowej, wzmocniony głosem prezesa Andrzeja Królikowskiego…
No i tak to właśnie w Pucku uroczyście było…
Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski (więcej fotek – galeria)
Pamiętać też należy, że tego samego dnia swoje święto obchodzi miasto Gdynia, która pomału zbliża się do pięknej rocznicy. Tego roku obchodziła 89. rocznicę swoich urodzin –  kliknij tu  oraz tu