… a może niekoniecznie pół, ale tłoczno było. Dzisiaj, 13 czerwca od godz. 9.00 otworzyły się bramy gdyńskiego terminalu BCT – każdy kto chciał mógł przyjrzeć się z bliska na czym polega praca ludzi tu zatrudnionych. Można było zasmakować w przygotowanych atrakcjach, dotknąć używanych tu sprzętów przeładunkowych, a nawet trochę na nich popróbować swoich sił. Dodatkowym punktem programu były specjalnie przygotowane migawki z Filipin (terminal jest własnością filipińskiej grupy ICTSI  – International Container Terminal Services, Inc.), mające przybliżyć kulturę, tradycje i kuchnię tego kraju – na okoliczność obchodzonego przez ten kraj 12 czerwca Święta Niepodległości.

Co godne szczególnego podkreślenia - na stoisku promującym Filipiny osobiście działała Pani Ambasador tego kraju Patricia Ann V. Paez

Co godne szczególnego podkreślenia – na stoisku promującym Filipiny osobiście działała Pani Ambasador tego kraju Patricia Ann V. Paez

Podczas przemieszczania się w obrębie strefy dozwolonej w terminalu można było napotkać specjalnie przygotowane stanowiska, gdzie podczas badań szczegółowych wszystko stawało się bardziej zrozumiałe. Na pewno ciekawość mogła wzbudzić zawartość jednego z magazynów. Na stanowisku służb celnych, kiedy zapytałem: Ile za te piękne zęby kaszalota? Usłyszałem w odpowiedzi: Od 3 miesięcy do 5 lat…! Znaczy zaraz zaprzestałem nagabywań o cenę… Wystawiono tam też parę innych, ciekawych eksponatów, był też miś… Wszystko to skonfiskowane w ramach dbałości o ochronę gatunków zagrożonych. W każdym razie zabrałem ze sobą chociaż kilka obrazków, co znajdziecie wśród poniższych fotek.

2015_06_13_do_bct_002

Dalej było stanowisko z ciężkim sprzętem przeładunkowym, oblegane szczególnie przez dzieci, które wszystkiego pragnęły dotykać. Czekające przy kei holowniki portowe przyjmowały na swój pokład odwiedzających. Chętni mogli wykazać się samozaparciem i poczekać na wypływający co godzinę statek w rejs po gdyńskim porcie. W kwestii zamustrowania na statek – muszę powiedzieć, że mediom było łatwiej – wsiadłem bez kolejki. Zanim jednak do tego doszło udało mi się podfrunąć na terminalowy dźwig samobieżny.

2015_06_13_do_bct_028

I doglądał wszystkiego główny odpowiedzialny za ten dzisiejszy dzień i wpuszczenie na swój teren takiej ilości ciekawskich gości – prezes zarządu BCT Krzysztof Szymborski – znaczy z balonikiem chodził… :).

2015_06_13_do_bct_090

Oczywiście podczas rejsu po porcie najbardziej oko przyciągały stojące tam statki, chociaż inne atrakcje też były.

2015_06_13_do_bct_096

W samo południe swoje możliwości bojowe prezentowała Portowa Straż Pożarna, co spotkało się z bardzo życzliwym podejściem wszystkich obecnych.

2015_06_13_do_bct_166

Były też kolejki za filipińskim poczęstunkiem, dzieci cierpliwie oczekiwały na swoje pierwsze doświadczenia w balansowaniu na linie, odbywały się barwienia dziecięcych twarzy, a w odwiedzonym też wcześniej magazynie trwały pokazy umiejętności psa wykonującego swoje celne powinności.

2015_06_13_do_bct_187

Na zakończenie chciałem jeszcze tylko dodać, że BCT odwiedziła także Magda… :)

2015_06_13_do_bct_080

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski

Zajrzyj też jak to rok temu się działo – kliknij