Chodzi oczywiście o naszą sławną „białą fregatę” „Dar Pomorza”, od 33 lat pod szyldem armatorskim Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku spełniającą funkcję statku – muzeum. Z okazji, że dokładnie przed 85 laty – 13 lipca 1930 roku – podniesiona została na tym nowo zakupionym żaglowcu szkolnym biało-czerwona bandera, przeznaczonym dla szkolenia uczniów Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, w tymże samym roku przeniesionej do tego portowego miasta z Tczewa. Uroczystość dla upamiętnienia tej 85. rocznicy, w obecności wielu zaproszonych osób, właśnie 13 lipca br. odbyła się teraz już na muzealnym obiekcie, tj. „Darze Pomorza”. Otworzył tę uroczystość prezes Towarzystwa Przyjaciół „Daru Pomorza (Towarzystwo istnieje od 1983 roku) kpt. ż. w. Stefan Krella,

CSPI8747

po czym dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego dr inż. Jerzy Litwin przypomniał, że po raz pierwszy podniesienie narodowej bandery na tymże żaglowcu (wyhaftowanej i podarowanej przez kobiety z Pomorza) odbyło się 13 lipca 1930 roku na gdyńskiej redzie, przy obecności ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego, matki chrzestnej żaglowca Marii Janta-Połczyńskiej i naturalnie komendanta statku kpt. ż. w. Konstantego Maciejewicza oraz wielu prominentnych gości.

CSPI8777

Banderę i sam żaglowiec poświęcił biskup Stanisław Okoniewski. Dyrektor Litwin zwrócił też uwagę, że z obchodzoną teraz 85 rocznicą podniesienia bandery na „Darze”, zbiega się 33 rocznica przekształcenia go (dla zachowania pamięci u potomnych) w statek – muzeum, a także 55 rocznica istnienia Centralnego i obecnie Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Podkreślił jak znaczącą rolę spełnia – będąc obiektem muzealnym – „Dar Pomorza” w sferach edukacyjnej, poznawczej, wychowawczej, historycznej. Dzieje „Daru” szerzej omówił jego kustosz Marek Twardowski,

CSPI8787

m.in. zaznaczył, że na „Darze” odbywa się wiele interesujących imprez, w tym teatralnych, muzycznych, spotkań środowiskowych („Dar” jest stałym miejscem cotygodniowych spotkań Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej), tzw. wodowań książek o tematyce morskiej (dotąd odbyło się ich ponad 170). O znaczeniu „Daru” dla Gdyni mówił wiceprezydent Bartosz Bartoszewicz stwierdził np. że „Dar Pomorza” jest najlepszą wizytówką Gdyni, wprost jej najbardziej eksponowaną ikoną.

CSPI8806

Spośród innych mówców na tej uroczystości godzi się wymienić reprezentującego kapitańskie środowisko Szczecina kpt. ż. w. Wiktora Czappa, który przekazał szczególną pamiątkę – zrobione w Holandii kafelki ścienne z rysunkiem „Daru Pomorza”, a które to otrzymał w prezencie będąc w … Ghanie.

CSPI8821

dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, prezesa Ligi Morskiej i Rzecznej oraz wspomnianego wcześniej kapitańskiego stowarzyszenia dr. inż. Andrzeja Królikowskiego,

Było wystąpienie kapitana ż. w. Leszka Góreckiego, który przekazał na ręce dyrektora Jerzego Litwina napisaną przez siebie, specjalnie dedykowaną książkę o dziejach SKŻW.

CSPI8921

Było też wystąpienie prezesa Polskiego Rejestru Statków Dariusza Rudzińskiego.

Zaś gratulacyjne przesłanie pod adresem „Daru” w języku angielskim od The Nautical Institute w Londynie odczytali Szczepan Kowalewski i prof. zw. dr inż. kpt. ż. w. Mirosław Jurdziński.

CSPI8975

Akcentem zamykającym tę uroczystość wraz z komentarzem doń Aleksandra Goska stało się wyświetlenie filmu o udziale „Daru Pomorza” w Operacji Żagiel’72 (seh).

CSPI8953

CSPI9056

I był też mały wypad motorówką w Basenie Prezydenta

Zdjęcia: Cezary Spigarski