W dniach 16-17 kwietnia br. odbywała się Konferencja Historii Techniki Morskiej (HISTMARTECH 2015) – to znaczy jej część merytoryczna, natomiast dzień trzeci (18 kwietnia) zaplanowano, jako indywidualne zapoznanie się z urokami miasta Gdańsk przez gości spoza Trójmiasta. Została zorganizowana przez komitet wywodzący się z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, prowadzony przez prof. Antoniego Komorowskiego, przy współpracy z Wydziałem Okrętowym Politechniki Gdańskiej, Instytutem Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie oraz Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku, gdzie w jego sali konferencyjnej to naukowe spotkanie miało miejsce. Jednak z przyczyn od organizatorów niezależnych, nie wszyscy z planowanych mówców przybyli na konferencję (a miało ich być całkiem sporo – 30 wystąpień). Spowodowało to konieczność zmian w stosunku do pierwotnych planów. Jak podają organizatorzy, sam zamysł takiego spotkania o charakterze międzynarodowym powstał już w 2014 roku, a językiem wykładów miał być angielski. Zamiarem było zgromadzenie naukowców i praktyków związanych z techniką morską różnych rodzajów i specjalności. Jako, że na konferencję stawili się w większości polscy naukowcy oraz studenci – przeprowadzono ją w języku polskim. Niemniej, jak to zostało zapowiedziane całość materiałów dopuszczonych do prezentacji zostanie opublikowana w formie płyty CD i dołączona do naukowo punktowanego, jednego z kolejnych wydań czasopisma „Logistyka”.

Na wstępie z przywitaniem i życzeniami owocnych obrad wystąpiła wicedyrektor Narodowego Muzeum Morskiego Maria Dyrka.

2015_04_16_17_histmartech_03

Sesję I: „Historia techniki podwodnej” moderowaną przez prof. dr. hab. Mariusza Zielińskiego – rozpoczął dr inż. Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku. Zajął się przybliżeniem sytuacji, z jaką mamy do czynienia z zalegającym na dnie Zatoki Gdańskiej statkiem Stuttgart. Niegdyś statek pasażerski, podczas II Wojny Światowej przemianowany i używany przez Niemców jako szpital, a 9 października 1943 roku podczas nalotu na Port w Gdyni przez amerykańskie bombowce – w wyniku pożaru, po trafieniu przez jedną bombę odholowany i zatopiony na Zatoce Gdańskiej.

2015_04_16_17_histmartech_11

Dzisiaj wrak tego statku jest bardzo poważnym zagrożeniem dla całej zatoki i jej ekosystemu. Przyczyną jest wydostające się z jego zbiorników paliwo, którego zawartość chemiczna przekracza w sposób niewyobrażalny wszelkie normy szkodliwych substancji. Obserwacje wycieku następują od 1999 roku i dzisiaj, po kilkunastu latach mówi się o plamie paliwa rzędu sześciu boisk piłkarskich oraz ogromnym skażeniu terenu wokół wraku. Ostatnie badania przeprowadzone w 2012 roku uzmysłowiły, że zanieczyszczenie terenu paliwem ciężkim jest 2-3 krotnie większe, niż spodziewano się w roku 1999. Jest to cykająca i niezwykle groźna bomba z opóźnionym zapłonem, grożąca (a właściwie już wywołująca) wielką ekologiczną katastrofą. Niezbędne jest podjęcie wszelkich działań zmierzających do neutralizacji zagrożenia, jednak na dzisiaj szacowane koszty takiej operacji sięgają, bagatela, ok. 160 mln. Euro… (zajrzyj do prezentacji – kliknij).

O latach dynamicznego rozwoju polskiej techniki hiperbarycznej ostatniego półwiecza opowiadał dr inż. Stanisław Skrzyński – z Zakładu Technologii Prac Podwodnych Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni (zajrzyj do prezentacji – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_14

Bardzo ciekawy materiał zaprezentował kmdr ppor. dr Piotr Górski z AMW. W swoim referacie omówił „Wybrane budowle hydrotechniczne europejskich śródlądowych szlaków wodnych – historia oraz trendy konstrukcyjne„.

2015_04_16_17_histmartech_17

Było o jedno- i wielostopniowych śluzach wodnych, umożliwiających podróżowanie bez konieczności opuszczania swoich łodzi czy statków, o akweduktach występujących w Europie, o niesamowitych podnośniach, na których różnymi sposobami w górę idą, oprócz niewielkich motorówek czy jachtów – całe statki i barki. Pokaz uzmysławiał ile ciekawych miejsc i jak rozwiniętą nowoczesną technologię można w tej naszej Europie zobaczyć podróżując jej śródlądowymi szlakami wodnymi, z otarciem się o dalej działającą technologię historyczną (zajrzyj do prezentacji – kliknij). Poniżej też kilka moich fotek ze śluz Kanału Gotyjskiego (Göta Kanal) w Szwecji.

2015_04_16_17_histmartech_20

O „Nowoczesnych metodach badań w norweskiej archeologii morskiej” opowiedział mgr Andrzej W. Święch z Norwegian University of Science and Technology w Trondheim. Jak stwierdził morze przez wieki odgrywało ważną rolę dla społeczności w Norwegii. Silne akcenty tego środowiska są również mocno widoczne w wielu obszarach norweskiego życia, takich jak kultura, gospodarka i badania naukowe.

2015_04_16_17_histmartech_30

Prezentował zdobycze norweskich badań archeologicznych (widoczne m.in. w Muzeum Łodzi Wikingów w Oslo), również w świetle innych wielkich europejskich osiągnięć, m.in. sprawy wydobycia szwedzkiego okrętu wojennego „Waza„, który w całej okazałości prezentuje sztokholmskie muzeum. Wydaje się wskazane pokazać Wam w tym miejscu kilka dodatkowych fotek z Oslo i Sztokholmu.

2015_04_16_17_histmartech_38

Jako, że organizatorzy zadbali o kondycję mówców i gości, po przerwie obiadowej przystąpili do dalszej części – Sesji II konferencji, prowadzonej teraz przez prof. Antoniego Komorowskiego, a noszącej tytuł Historia techniki nawigacyjnej.

2015_04_16_17_histmartech_53

O rozwoju metod określania pozycji nawigacji morskiej na przestrzeni minionych wieków, aż do dnia dzisiejszego, a nawet wybiegając w metody, które dopiero będą stosowane, w swoim wystąpieniu „Czas miniony, obecny oraz przyszłość metod pozycjonowania w nawigacji morskiej” mówił dr hab. inż. Krzysztof Czaplewski z Akademii Morskiej w Gdyni.

2015_04_16_17_histmartech_59

2015_04_16_17_histmartech_60

Historię morskich radionawigacyjnych systemów pozycyjnych wykorzystywanych w Polsce” omówił Mariusz Specht (obecnie student kolejnego, tym razem na Akademii Morskiej fakultetu) – zobacz prezentację – kliknij.

2015_04_16_17_histmartech_61

Historię i aspekt logistyczny latarni morskiej ROZEWIE II” przedstawił Apoloniusz Łysejko z Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, zapowiadając na zakończenie sprawę przystosowania tej latarni do zwiedzania przez osoby niepełnosprawne i prezentując przykładowe projekty (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_62

Z referatem „W przededniu 80-lecia polskiego towarzystwa klasyfikacyjnego – powiązanego z rozwojem logistyki w transporcie wodnym” wystąpił wiceprezes Polskiego Rejestru Statków Grzegorz Pettke, przestawiając pokrótce historię i dzień dzisiejszy tej zacnej i uznanej organizacji (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_63

A na zakończenie dnia wystąpił prof. Antoni Komorowski z tematem „Aktywność polskich statków badawczych na przestrzeni lat 1920-2012.” Profesor zademonstrował w swoim referacie, że przez naszą morską historię badań naukowych przewinęła się całkiem spora, licząca 54 jednostki flota takich statków. Obecnie najbardziej znane to „Imor” należący do Instytutu Morskiego w Gdańsku, „BalticaMorskiego Instytutu Rybackiego czy jednostki naszych Urzędów Morskich.

2015_04_16_17_histmartech_64

2015_04_16_17_histmartech_65

Dzień 17 kwietnia przyniósł kolejne wystąpienia, tym razem w trochę polepszonym ilościowo składzie prelegentów i gości. I tak rozpoczęto Sesją III: Historia techniki wojskowej, prowadzoną przez prof. dr inż. Krzysztofa Kubiaka.

Pierwszym mówcą był mgr Sławomir Kozaczka z AMW, przedstawiając „Historyczny przegląd rozwoju systemów akustyki podwodnej” (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_66

Z referatem „Rozwój systemów napędów torpedowych – rywalizacja dla prędkości” wystąpił prof. Antoni Komorowski (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_67

Prof. dr hab. Mariusz Zieliński z Wydziału Dowodzenia i Operacji Morskich AMW omówił jak zmieniały się „Główne założenia operacji przeciw-desantowych na Bałtyku w okresie po II Wojnie Światowej” (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_70

Prof. Krzysztof Kubiak z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach przedstawił temat „Japońskie lodołamacze. Od działań bojowych do zabezpieczenia logistycznego ekspedycji antarktycznych” (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_71

O zmianach, jakim podlegają na przestrzeni lat „Amerykańskie morskie systemy artyleryjskie po II wojnie światowej” opowiedział jeden z najmłodszych prelegentów – Damian Dutkiewicz z Kołobrzegu, zadziwiając obecnych stanem swojej wiedzy w tym zakresie (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_72Na koniec tej sesji swój temat – „Analiza relacji między architekturą a konstrukcją jednostki pływającej na przykładzie procesu projektowego odbudowy historycznego jachtu żaglowego „Generał Zaruski” zrealizowanej w latach 2009-2012” przedstawili asystenci z Politechnik: Warszawskiej z Wydz. Architektury mgr inż. Łukasz Piątek oraz Gdańskiej z Wydz. Oceanotechniki i Okrętownictwa mgr inż. Artur Karczewski.

W powstałej po tej prezentacji dyskusji padło bardzo ważne stwierdzenie, że nie można dopuszczać do projektowania jakiejkolwiek jednostki pływającej bez uwzględnienia jej wyglądu wewnętrznego, który musi komponować się z konstrukcją techniczną. Padły też słowa poddające w wątpliwość zasadność odbudowania jachtu „Generał Zaruski” bez zamontowania na nim bardzo ważnych dzisiaj, choćby przy manewrowaniu jednostką w porcie urządzeń, jak np. ster strumieniowy. Jak wiemy zdania na ten temat (mimo, że nie wyklucza się w przyszłości dalszej modernizacji jachtu) są dzisiaj podzielone. Jak podczas rozmów niejednokrotnie podkreślał główny inicjator odbudowy kpt. Jerzy Jaszczuk – chodziło o stworzenie wcale nie łatwych, surowych warunków do nauczania dla przyszłych żeglarzy. Póki co, jacht jest dzisiaj można powiedzieć perełką i dumą miasta Gdańsk, które zasadniczo tę odbudowę wspierało. Warto też przypomnieć tu trochę fotek z akcji odbudowy i oddania do eksploatacji, a także pokazać, że rzeczywiście żegluga na nim wymaga grupowej sprawności… (zobacz prezentację – kliknij).

wodowanie_zaruski_01a

Z niewątpliwie ciekawą prelekcją wystąpił dziekan Wydziału Nawigacyjnego Akademii Morskiej w Gdyni dr hab. inż. Adam Weintritt. Przedstawił fragment swojej wiedzy (której efektem jest książka „Jednostki miar wczoraj i dziś” – do nabycia w naszej księgarni – kliknij) o jednostkach miar stosowanych w świecie od wieków. Referat dotyczył „Historii mili morskiej” (zobacz prezentację – kliknij).

2015_04_16_17_histmartech_75

Z referatem „Gdańsk jako morska destynacja turystyczna” wystąpiła dr Joanna Kizielewicz z Wydz. Przedsiębiorczości i Zarządzania AM w Gdyni. Przedstawiła efekty swoich badań dotyczących żeglugi pasażerskiej w naszym regionie i miejsc, do których udają się pasażerowie przychodzących do nas „cruiser’ów”, gdzie większość po przybyciu do Gdyni (mającej lepsze warunki basenowe do przyjmowania tych statków – większe głębokości przy nabrzeżach) – jest zabierana na wycieczki właśnie do Gdańska.

* * *

(Niestety statki te zawijają do naszych portów coraz rzadziej, m. in. z braku specjalnie dla nich stworzonych terminali z odpowiednim zapleczem. Dzisiaj droga pasażera do autokaru wycieczkowego często usłana jest pyłem, kurzem i zapachem różnego rodzaju ładunków – a to zniechęca do schodzenia z pokładu. Oczywiście jednym z większych błędów miasta Gdynia jest pomysł i stworzenie kuriozalnego (przyp. red.) tworu pt. Muzeum Emigracji w miejscu jakże ważnym dla portu – czyli w budynku Dworca Morskiego, co wyklucza możliwość choćby zaplanowania w nim takiego terminalu. Jeśli o mnie chodzi, nie podoba mi się lokalizacja tego muzeum wstydu narodowego i masowego (jak już wcześniej pisałem) dawania dyla do Ameryki wyłącznie ze względów ekonomicznych, z odbudowywanego po zniszczeniach wojennych kraju. Na razie przed nami perspektywa oglądania zaraz za głównym wejściem do portu starych gaci i walizek z epoki – otwarcie tego nieszczęścia nastąpi – 16 maja br. (brrrrrrrr!))

* * *

Kolejny mówca – emerytowany profesor Politechniki Szczecińskiej, dr hab. inż. Tadeusz Jastrzębski zajął się tematem „Okręty, statki i łodzie w dekoracji Świątyń północnej Polski” – w referacie przedstawił wyniki badań identyfikacyjnych z ikonografii marynistycznej w kościołach polskiego Pomorza, obejmującej m.in. dekoracje sakralne wzbogacane wizerunkami jednostek pływających – okrętów, statków czy łodzi (zobacz prezentację – kliknij).

Kończąca konferencję Sesja IV: Pozostałe zagadnienia historii techniki morskiej, odbyła się już po regenerującej organizmy uczestników całkiem sympatycznej przerwie,

2015_04_16_17_histmartech_86

a rozpoczęła ją właśnie z Kaliningradu przybyła Juliya Stepanchuk z Muzeum Światowego Oceanu. Tematem wystąpienia było pokazanie „Znaczenia radzieckich badań geologicznych prowadzonych przez „Vityaz ” – statek naukowo-badawczy (1949-1979) dla rozwoju oceanografii geologicznej„, pokazała też krótki film dotyczący prac konserwacyjnych wydobytych z wody elementów konstrukcji łodzi. Jak powiedziała – „(…) takiej konserwacji uczyliśmy się jeszcze odwiedzając Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku…”

Jako ostatni swoją wiedzę prezentował prof. dr hab. Andrzej Olejko z Uniwersytetu Rzeszowskiego, opowiadając jak rodziło się wojskowe lotnictwo morskie w referacie pt.: „Technika lotniczo-morska w pionierskim okresie powstania lotnictwa morskiego na świecie od 1914 r.” Konkludując, z pewną nutką żalu stwierdził, że dzisiaj lotnictwo morskie pływakowe jest w wyraźnym zaniku, na rzecz mocno rozwiniętych i zaawansowanych technologicznie śmigłowców, które je zdominowały…

2015_04_16_17_histmartech_92

I tak to właśnie się odbyło. Wydaje mi się zasadnym, jako że nie podawałem w tej relacji współautorów prezentowanych tu publikacji – pokazanie jakie i czyjego autorstwa referaty znajdowały się w planie konferencji, wraz z ich abstraktami – opublikowane w formie broszury konferencyjnej – kliknij. Wykaz zawiera całość zamierzeń, niestety, nie wszyscy planowani mówcy pojawili się w Gdańsku, nierzadko zaskakując organizatorów swoją nieobecnością…

Tekst i zdjęcia Cezary Spigarski