… czyli wernisaż wystawy prac litewskiego grafika Andrėjusa Griešiusa, który właśnie dzisiaj odbył się na pokładzie statku-muzeum „Dar Pomorza”. Organizacji wystawy podjęły się wspólnie Konsulat Republiki Litewskiej w Gdańsku oraz Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, a to m.in. z racji przypadającej akurat 25. rocznicy Odrodzenia Niepodległości Litwy.

2015_03_11_morze_tu_morze_tam_06

Jak powiedział podczas powitania gości dyrektor NMM Jerzy Litwin: (…) otwieranie wystaw tematycznych jest dla naszego muzeum zawsze wielkim zaszczytem„. Przypomniał też, że miejsce, w którym obecna wystawa jest prezentowana – „Dar Pomorza” – 13 lipca tego roku będzie obchodzić piękną, 85. rocznicę podniesienia na nim polskiej bandery. Witając przybyłych dyrektor podkreślił obecność I Sekretarz Ambasady Litwy Eriki Griešiuvienė, przedstawicielek matek chrzestnych polskich statków, reprezentacji Stowarzyszenia Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej z panią Bożeną Kisiel na czele, posła na Sejm RP (Platforma Obywatelska) Jana Kulasa – znanego ze swojego zaangażowania w sprawy morskie, prezesa Polskiego Towarzystwa Nautologicznego prof. Daniela Dudy, sporej reprezentacji Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej w Gdyni, Józefa Uździłło – przewodniczącego Wspólnoty Litewskiej w Gdańsku (jak żartobliwie dodał „w tym stowarzyszeniu działała moja teściowa, żona urodziła się w Wilnie, a ja nazywam się Litwin…, co podkreśla nasze związki„). Dyrektor Jerzy Litwin podziękował też za zaangażowanie w organizację obecnej, ale i kilku wcześniejszych z Litwą związanych wystaw Januszowi Dziugiewiczowi z konsulatu litewskiego.

Głos zabrała Erika Griešiuvienė – podkreślając, że 11 marca br. to również 25. rocznica odzyskania niepodległości przez Litwę, jak powiedziała: (…) wolność objawia się również wówczas, gdy nic nie stoi na drodze marzeń i twórczości…” Dodała też, że wystawa prezentuje twórczość jej przyjaciela i męża, a jej tematem przewodnim jest morze.

Swoje podziękowanie za organizację wystawy oraz przybycie na nią wyraził sam autor Andrėjus Griešius, zachęcając do jej obejrzenia.

Na koniec goście mogli degustować smak litewskich serów i pieczywa oraz wznieść toast za słowami Eriki Griešiuvienė: „za wolność, za sztukę, za morze tu i morze tam…

Wszystkie prace mają charakter unikatowy, wykonane są przy pomocy stalowego pióra starego typu i tuszu, i co najciekawsze – nie są zwielokrotniane techniką komputerową. Wystawę będzie można obejrzeć do końca kwietnia br.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski (więcej fotek – galeria)