W minioną sobotę, 24 października 2015 roku, w auli Prof. Kazimierza Bielskiego Akademii Morskiej w Gdyni odbyło się XI Walne Zebranie Stowarzyszenia Starszych Mechaników Morskich. Spotkanie otworzył przewodniczący Rady Głównej Stowarzyszenia inż. Adam Ludwik Stróżyk,

DSC08932

który w ciepłych słowach powitał przybyłych, osobne ukłony i wyrazy szacunku kierując pod adresem prominentnych gości: byłego rektora Wyższej Szkoły Morskiej prof. Daniela Dudy, dyrektora Urzędu Morskiego, a zarazem Przewodniczącego Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej, kapitana, dr. inż. Andrzeja Królikowskiego, dziekana Wydziału Mechanicznego Akademii Morskiej, prof. Adama Charchalisa, Przewodniczącego Stowarzyszenia Elektryków Polskich, prof. Edwarda Krajczyńskiego, Honorowego Starszego Oficera Mechanika, kapitana żeglugi wielkiej Wacława Sołtysa, Europejskiego Koordynatora Duszpasterstwa Ludzi Morza, ks. Edwarda Pracza, członków szczecińskiego Zarządu Oddziału Stowarzyszenia oraz grupę studentów trzeciego roku Akademii, przedstawicieli Koła Naukowego Innovation. Czyli tych, którzy w przyszłości zajmą prestiżowe stanowisko szefa działu maszynowego i zapewne zgłoszą swój akces, wzmacniając szeregi organizacyjne. Na wstępie, po powitalnej przedmowie minutą zadumy i ciszy uczczono pamięć zmarłych kolegów. Tych oficerów mechaników, którzy w czasie trwania X kadencji odeszli na wieczną wachtę.

Dalszą część posiedzenia poprowadził inż. Adam Tarnawski. Starszy mechanik senior, który przedstawił program zebrania i jego cele, oraz udzielił głosu przewodniczącemu Oddziału SSMM w Szczecinie, dr. inż. Zbigniewowi Łosiewiczowi.

DSC_0149

Chciałbym zauważyć i podkreślić wagę faktu – powiedział pełniący swą funkcję od niedawna, następca kierującego pracami Stowarzyszenia przez długie lata, inż. Marcelego Stelmaszczykaże nigdy po naszej stronie nie pojawiła się myśl o podziale lub tworzeniu osobnego związku czy forum. Naszą siłą jest to, że działaliśmy wspólnie, chcieliśmy wspomagać się wzajemnie, byliśmy razem. I niech owa jedność pozostanie dla nas wartością. Oby ten status pozostał zachowany dalej.

W trakcie przedstawiania sprawozdania z działalności Rady Oddziału gdyńskiego, inż. Stróżyk mówił o codziennej działalności Stowarzyszenia. Przedstawił listy okolicznościowe bądź gratulacyjne, jakie z okazji rozmaitych ważkich wydarzeń przesyłano na ręce znamienitych osób, gremiów lub instytucji. Nawiązał do ostatniego, czerwcowego spotkania członków Rady Głównej w saloniku kapitańskim „Daru Pomorza” i uroczystości, podczas której na ręce dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego, dr. Jerzego Litwina przekazano mundur starszego mechanika. Przypomniał też o zamyśle, który w dalszej części zebrania podjął kapitan Daniel Duda, potwierdzając potrzebę urzeczywistnienia inicjatywy, aby na tymże, będącym dziś obiektem muzealnym „Darze”, odrestaurować kabinę ostatniego przedwojennego szefa maszyn. Absolwenta Szkoły Morskiej w Tczewie w roku 1929, Brunona Szmidta. Pokazać ją – obok pomieszczeń zajmowanych przez komendanta – zwiedzającym pokład żaglowca.

DSC08938

Wniosek prowadzącego obrady o przegłosowanie kwestii udzielenia ustępującej Radzie absolutorium przyjęto przez aklamację, po czym inż. Adam Stróżyk wręczył zasłużonym i wyróżniającym się osobowościom i członkom organizacji kurtuazyjne dyplomy i odznaki upamiętniające 35-lecie Stowarzyszenia. Pośród uhonorowanych znaleźli się – między innymi – profesorowie Adam Charchalis, Daniel Duda, Piotr Jędrzejowicz, Edward Krajczyński, Józef Lisowski, Andrzej Perepeczko i Jan Rosłanowski, kapitanowie Stefan Krella i Roman Watras, starsi mechanicy Władysław Dziurżański, Zbigniew Łosiewicz, Wiesław Malinowski, Zbigniew Pytko, Lech Rezler, Marceli Stelmaszczuk i Adam Tarnawski, dyrektor Urzędu Morskiego kapitan Andrzej Królikowski i ks. Edward Pracz oraz gość specjalny zebrania – dr Ewa Nowakowska. Wdowa po zmarłym 12 stycznia tego roku wiceprzewodniczącym SSMM, niezwykle ważnej postaci środowiska Ludzi Morza, inż. Erazmie Nowakowskim.

W tym miejscu warto przytoczyć refleksję, którą z zebranymi podzielił się uhonorowany odznaczeniem, kapitan żeglugi wielkiej, prof. Daniel Duda.

Pragnąłbym zwrócić uwagę na fakt – powiedział – że tak wiele znakomitych osobistości pełniących funkcję starszego mechanika. uległo zupełnemu zapomnieniu. Nikt nie napisał książki o obrońcy Wybrzeża w 1939 roku, wieloletnim nauczycielu kadr morskich, cenionym rzeczoznawcy awaryjnym inż. Michale Kisielewskim. Nie opracowano monografii organizatora PRS-u, dyrektora technicznego GAL-u i Centralnego Zarządu PMH, inż. Władysława Milewskiego. Nikt nie zabrał się za przybliżenie i upamiętnienie inż. Urbana Krzyżanowskiego. Człowieka, który w czasie wojny przemierzał niebezpieczne szlaki atlantyckich konwojów, był założycielem i sekretarzem Związku Zawodowego Oficerów PMH w Londynie, dał się poznać jako utalentowany publicysta morski. Myślę, że to powinno ulec zmianie.

W części roboczej zebrania powołano stosowne komisje, zgłoszono i przedstawiono kandydatów do nowej Rady, przeprowadzono wybory. W ich wyniku stwierdzono, że stanowisko przewodniczącego obejmie ponownie inż. Adam Stróżyk, wiceprzewodniczącymi zostaną Lechosław Bar, Ireneusz Kuligowski i Stefan Skwiercz, sekretarzem Jan Rosłanowski, a skarbnikiem Władysław Dziurżański. Na członków Rady Oddziału gdyńskiego powołano z kolei Jerzego Girtlera, Jana Michalewskiego i Adama Tarnawskiego, zaś do Komisji Rewizyjnej Remigiusza Gąsiorowskiego i Zbigniewa Pytkę. W tymże czasie zapoznano też zebranych z rezultatami wyborów Walnego Zebrania Rady Oddziału Szczecin, które miało miejsce 19 września 2015 roku.

DSC08942Po ukonstytuowaniu się Rady Oddziału gdyńskiego, tą samą procedurę przeprowadzono wobec zawiązującej się Rady Głównej Stowarzyszenia. Zgodnie z ustaleniami statutowymi w obecnej, XI kadencji, na jej czele stanął przewodniczący Oddziału Szczecin dr. inż. Zbigniew Łosiewicz, który w krótkim wystąpieniu podkreślił chęć i walor kontynuacji, tego co zrobiono dotąd.

Mając obok siebie Honorowego Przewodniczącego Stowarzyszenia kolegę Marcelego Stelmaszczuka – podkreślił – żywię przekonanie, że nie będzie to trudne. Interesujące pomysły i poczynania ze strony Oddziału Szczecińskiego i Oddziału Gdynia, powinny się sumować i scalać. Przynosić dobra wspólne na rzecz popularyzacji wiedzy morskiej, podnoszenia rewerencji zawodu i szeroko rozumianego prestiżu naszego środowiska.

Zanim wyprowadzono sztandar i zamknięto obrady przedyskutowano jeszcze wniosek, z którym zmierzyli się już członkowie Oddziału w Szczecinie. Padła bowiem propozycja, aby przeprowadzić zmianę tytulacji Stowarzyszenia. Dodać do nazwy słowo „oficer”, opisując forum jako Stowarzyszenie Starszych Oficerów Mechaników Morskich. Owe uzupełnienie – argumentowano – jest wymogiem, ale i potrzebą podniesienia rangi profesji. Przesłanką uświadomienia ludziom spoza branży znaczącego statusu stanowiska. Po niespodziewanie burzliwej polemice – co niektórzy przypominali o znaczeniu i wadze tradycji, podkreślając istotę i niezbędność historycznej ciągłości – wniosek większością głosów przyjęto. Zobligowano Radę Główną Stowarzyszenia do podjęcia kroków, które nową, ustaloną zmianę zadekretują formalnie (ertel).

Zdjęcia: Ryszard Leszczyński i Adam Stróżyk