Jak podaje już dzisiaj wiele stacji medialnych, wczoraj 31 maja br. rozpoczęty rejs harcerskiej jednostki „Zjawa IV” (będącej po kapitalnym remoncie), którego celem były porty szwedzkie – Visby na Gotlandii, Kalmar i po pięciu dniach powrót do Gdyni – zakończył się dość pechowo. Jacht zaczął nabierać wody 1 czerwca ok. godz. 15.37 w odległości ok. 60 mil od Władysławowa. Uczestniczące w tym rejsie, oprócz załogi, 12 kobiet, którym udało się wygrać walkę z nowotworem wypłynęło w „Onkorejs” – celem było pokazanie, że z chorobą nowotworową można normalnie żyć. Poczytaj więcej tu – kliknij. Obecnie po ewakuacji uczestniczek na statek Petrobaticu „Aphrodite” – jacht jest holowany do Władysławowa.

30 maja, na wysokości gdyńskiego bulwaru, na jachcie przeprowadzano ćwiczenia ratownicze…, co akurat udało mi się uwiecznić (cs).

2015_05_30_ćwiczenia_zjawa_4_02

Zdjęcia: Cezary Spigarski