Po raz pierwszy w tym roku Gdynię odwiedził m/v „Emerald Princess”, co oczywiście nie umknęło uwadze, znanego nam Tadeusza Urbaniaka. Mam jednak pewne obawy o jego bezpieczeństwo – nie chciałbym, aby jakiś przelatujący obok samolot niechcący go nie zauważył…, nie mówiąc już nic o zdenerwowanym „łabądku” :)

Dobrze, że znalazł już sobie nowe gniazdo…, znaczy kilka dni wcześniej odwiedził Gdynię w czwartym wcieleniu m/v „Mein Schiff 4” :) (cs)