Zakończenie kolejnej fazy inwestycji T2 to świetna okazja, aby podkreślić wkład Australii w rozwój całego regionu pomorskiego. Mając na względzie fakt, iż głównym akcjonariuszem DCT Gdańsk S.A. są fundusze inwestycyjne zarządzane przez Macquarie Infrastructure and Real Assets z siedzibą główną w Australii, wydarzeniu towarzyszy panel dyskusyjny pt. „Inwestycje australijskie a gospodarcza przyszłość trójmiasta jako hubu portowo-logistycznego” z udziałem Ambasadora Australii w Polsce. W dyskusji moderowanej przez Piotra Świąca udział wzięli przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki Morskiej, Samorządu Województwa Pomorskiego, Rady Nadzorczej ZMP Gdańsk, Agencji Rozwoju Pomorza, Urzędu Celnego, firmy Goodman oraz DCT Gdańsk S.A.

6 maja br. paneliści dyskutowali o znaczeniu inwestycji australijskich na Pomorzu oraz roli i funkcji DCT w rozbudowie funkcji portowych Trójmiasta, jako prężnie rozwijającego się centrum gospodarczego nad Bałtykiem (źródło: materiały prasowe DCT).

CSPI8875_m

Od lewej: prowadzący panel Piotr Świąc, prezes DCT Maciek Kwiatkowski oraz zastępca dyrektora Departamentu Gospodarki Morskiej w Ministerstwie GM i ŻŚ Monika Niemiec Butryn

CSPI8878

Paul Wojciechowski z Ambasady Australii, wypowiadając się w kontekście udziałowców funduszy australijskich, stwierdził, że inwestują tam swoje pieniądze zwykli ludzie, nie są one (fundusze) przeznaczone dla nie wiadomo jak bogatych. Powiedział: „Pozycja Polski zawsze była strategiczna (…), patrząc na to, co rozwinęło się tutaj w Gdańsku – to jest czymś niesamowitym, jest to droga na całą Polskę, ale również na kraje Europy Centralno-Wschodniej. Z punktu widzenia Rządu Australii jest to bardzo ciekawa wizytówka, jak można sprowadzić nową technologię i kapitał powiązany ze zwykłymi ludźmi w Australii do Polski”

CSPI8914

Monika Niemiec-Butryn: „Wspólnie z miastem Gdańsk udało nam się poprawić dostęp do portu, co myślę, że w sposób decydujący wzmocniło tę inwestycję (budowę terminalu DCT – dop. red.). Inwestycja przełamała pewien stereotyp, który dotąd mówił, że na Bałtyk nie wpływają statki oceaniczne. I to jest chyba najważniejsze, teraz inne porty też chciałyby mieć takie głębokowodne nabrzeża. I to oczywiście nas cieszy (ministerstwo – dop. red.) bo rozwój zrównoważony wszystkich portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej jest dla nas najistotniejszy”

CSPI8904

Przemysław Marchlewicz z Rady Nadzorczej ZMPG S.A.: „Kiedy terminal powstawał, nie wierzyliśmy, że do Gdańska będą wpływać statki oceaniczne – myliliśmy się (wypowiedź w kontekście sprawowania zarządu w gdyńskim porcie w latach 2007-2008 – dop. red.). (…) Wpływ, jaki terminal DCT miał na rozwój gdańskiego portu był ogromny, jest to absolutnie nie do przecenienia i chyba nie przesadzę, jeżeli powiem, że jest to dzisiaj najważniejszy partner gdańskiego portu. Żaden terminal, który powstał wcześniej oraz powstanie w przyszłości, prawdopodobnie takiego znaczenia mieć nie będzie”

CSPI8913

Ryszard Świlski, członek Zarządu Województwa Pomorskiego: „Należy podkreślić, że mówimy tu (przywołując temat spotkania – dop. red.) o przyszłości całego regionu, a nie wybranych miast. Dzisiaj otoczenie nie tylko miejsca, w którym jesteśmy, ale również to, co z nim łączy – wszystko zmieniło się nie do poznania. Miejsce to stymuluje inne części życia Pomorzan.” Mówił o wprowadzeniu w Województwie Pomorskim Inteligentnych Specjalizacji – wymienił tu jedną z czterech – wprowadzono do programu regionalnego wydatki związane z logistyką. Również o krajowym sukcesie, gdzie w październiku 2015 roku, wpisano jako jedną z Krajowych Inteligentnych Specjalizacji – Gospodarkę Morską

CSPI8920

Piotr Ciechowicz – Wiceprezes Zarządu Agencji Rozwoju Pomorza. Mówił o rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw w Województwie Pomorskim. „Kontenerowce tu zawijające nie tylko przywożą tu towary – również je stąd wywożą. Dzisiaj możliwość kontaktów ze światem dzięki temu terminalowi jest nieporównywanie większa niż jeszcze 5 czy 7 lat temu. (…) Kolejne tereny inwestycyjne, które uzbrajają się dzięki tej inwestycji liczone są już w dziesiątkach, czy setkach hektarów – przybywa inwestycji nie tylko w okolicy DCT, ale również wzdłuż korytarzy transportowych i tam także lokują się małe i średnie firmy. Stwierdził, że ta „szalona” inwestycja uprawdopodobniła Województwo Pomorskie – zawsze gdy chcemy powiedzieć o prężnym rozwoju tego regionu – „pokazujemy tę inwestycję jako przykład, przywozimy tu przedsiębiorców, aby pokazać im jak się należy rozwijać”

CSPI8935

Maciej Madejak z Goodman, Head of Business Development Poland: „Stworzyliśmy nasze centrum logistyczne z przekonaniem, że jesteśmy w stanie większość inwestorów (mniejszych czy większych) tutaj ulokować, wybudować budynek potrzebny do funkcjonowania i wspomóc tych klientów, którzy tu przywożą te wszystkie kontenery i swoje produkty. (…) Dzisiaj prowadzimy rozmowy z naprawdę dużymi inwestorami, którzy myślą o przeniesieniu tu swojej działalności nie tylko z innych terenów Polski, ale i z Europy Centralnej.” Jak mówił jest to efektem obserwowanych od kilku lat przez potencjalnych klientów pozytywnych zmian infrastrukturalnych, które na tym terenie zachodzą, a do czego jeszcze kilka lat temu podchodzili dość sceptycznie

CSPI8942

O efektywności i bezpieczeństwie wymiany handlowej mówił Jacek Mikulski, podinspektor celny, Naczelnik Urzędu Celnego w Gdańsku. „Jesteśmy (Urząd Celny – dop. red.) też częścią tego przedsięwzięcia i zdajemy sobie sprawę, że nasza rola jest tu ogromna. Efektem wieloletnich prac związanych z wprowadzaniem programu E-Cło, jest zbliżenie do rozwiązań stosowanych wcześniej w Europie. Administracja celna wykonuje dzisiaj dwie funkcje – kontrolną i administracyjną. Zasadą funkcji administracyjnej jest abyśmy nie stanowili przeszkody w wymianie towarowej, a naszym terenem zainteresowania jest obszar przejścia granicznego Gdańsk. Realizowany właśnie program E-Cło, wprowadzający administrację celną w sferę informatyczną, umożliwia nam szybki kontakt z klientami. Przykładowo kontenery przywożone tu do portu w 70 procentach są przez nas „załatwione” jeszcze przed wyładunkiem na plac. Dzięki oprogramowaniu, którym dysponujemy (efekt współpracy z Akademią Górniczo Hutniczą w Krakowie) możemy poddawać wnikliwej analizie zakres interesujących nas pod względem kontrolnym, przywożonych tu towarów. Wprowadzamy też procedury uproszczone dla przedsiębiorców, których po szczegółowych, wcześniejszych weryfikacjach certyfikujemy – mają daleko idące możliwości obsługi towarów we własnym zakresie. Służba Celna dzisiaj koordynuje również działania innych inspekcji i służb funkcjonujących w porcie. Wszystkie te działania zamykamy w ciągu 24 godzin i tego przestrzegamy. W znacznym stopniu poprawiły one wizerunek portów polskich”

CSPI8946

Maciek Kwiatkowski, Prezes DCT Gdańsk. „Port w Gdańsku jest największym w Polsce. W związku z tym jest to brama wjazdowa i wyjazdowa, bez której żadna gospodarka nie może funkcjonować poprawnie. Jesteśmy barometrem tego, co dzieje się w gospodarce Polski i krajów sąsiadujących. (…) Widzimy, że eksport Polski rośnie, również w zakresie towarów wymagających kontenerów chłodzonych. Bierzemy to, wspólnie z Firmą Goodman pod uwagę przy planowaniu naszych kolejnych inwestycji.” Jak mówił port jest miejscem szczególnie kapitałochłonnym, aby móc być na bieżąco z wymogami rynku musi inwestować. Bardzo kosztowne są inwestycje w infrastrukturę, ale i w sprzęt. Przywiezione właśnie pierwsze elementy dwóch suwnic nabrzeżowych do projektu T2 to koszt 10 milionów Euro każda. Takie decyzje inwestycyjne wymagają pewności ich zwrotu. Samo zresztą powstanie terminalu DCT połączone było z ogromnymi nakładami, ale i z wiarą w sukces przedsięwzięcia. Budowa T2 umożliwi podwojenie zdolności przeładunkowych (z 1,5 mln do 3 mln TEU). Podkreślił, że samo podwojenie możliwości nie zapewni takiego wolumenu i dopiero trzeba będzie na to zapracować. Przy nabrzeżu T2 jest głębokość 17 metrów – będą tu mogły zawijać największe statki oceaniczne. Suwnice, które teraz przybyły zapewnią dużą produktywność, co skrócić ma też czas postoju przy kei, a przez to wpłynie na obniżenie kosztów armatorom, co powinno przyczynić się do obniżenia cen dalszego transportu oraz nabywanych przez odbiorców końcowych przywożonych tu towarów. Prezes dodał jeszcze, że inwestycja w T2 biegnie zgodnie z zaplanowanym harmonogramem, jak i kosztami. Zapowiedział otwarcie T2 na listopad br.

Po zakończeniu panelu dyskusyjnego, Dyrektor ds. Projektów DCT, odpowiedzialny za całościowy rezultat projektu budowy drugiego głębokowodnego nabrzeża T2 – Michał Biernacki, zabrał wszystkich chętnych na wizytację fragmentu gotowego nabrzeża, gdzie przygotowuje się do montażu przywiezione statkiem typu Heavy Lift „HHL Fremantle” elementy suwnic nabrzeżowych. Dzięki uprzejmości kapitana tego statku dziennikarze mieli sposobność przyjrzenia się okolicy z pokładu pelengowego, czyli jeszcze wyżej niż sam mostek statku.

2 sierpnia br. Statek "HHL Fremantle" wpływa do DCT, popełniając tym samym historyczną chwilę - jako pierwszy statek cumujący do Nabrzeża T2

2 sierpnia br. Statek „HHL Fremantle” wpływa do DCT, popełniając tym samym historyczną chwilę – jako pierwszy statek cumujący do Nabrzeża T2

CSPI8861

CSPI9120

Dyrektor Michał Biernacki z pochodzącym z Ukrainy II oficerem statku

CSPI9035

„A imię jego czterdzieści i cztery …” Znaczy niekoniecznie – wysłużona, zbudowana w 1972 roku pogłębiarka „Inż. T. Wenda” oraz cały zespół pogłębiarek i szaland należących do gdańskiego Przedsiębiorstwa Robót Czerpalnych i Podwodnych, pieczołowicie szykujący te 17 metrów głębokości

CSPI8865

Przy Nabrzeżu T1 – jeden z tych największych, Triple-E, 18200 TEU statek „Madison Maersk”, jeden z tych pracujących na sukces DCT

Zdjęcia i komentarz: Cezary Spigarski

* * *

Z materiałów prasowych:

FAKTY NT. DOSTARCZONYCH SUWNIC

Producent: Liebherr Container Cranes

Fabryka: Killarney (Irlandia), Rockstock (Niemcy)

Port wyjścia: Fenit => Rockstock => Gdańsk

Transport morski: statek Fremantle (Heavy Load Carrier)

SPECYFIKACJA SUWNIC STS NA NABRZEŻU T2

  • Wysięg dźwigu – 25 rzędów
  • Szybkość suwnicy – 70m/min (83 ton = 65 ton + 18 ton chwytnia)
  • Szybkość pustego spreadera – 175 m/min (18 ton chwytnia)
  • Całkowita droga wózka – 117 m
  • Całkowita droga chwytni – 60 m
  • Wysokość pod chwytnią ponad szyną odwodną – 46 m
  • Rozstaw (dystans między środkiem szyn) – 35 m

SPECYFIKACJA TERMINALU T1 i T2

  • Roczna przepustowość terminalu – 3 000 000 TEU[1]
  • Roczna przepustowość bocznicy  kolejowej – 780 000 TEU
  • Powierzchnia operacyjna – 76,2 ha
  • Specyfikacje nabrzeża – 2× 650 m długości z głębokością do 16,5 m
  • Suwnice STS – 11 sztuk
  • Suwnice RTG – 35 sztuk
  • Bocznica kolejowa – 4 tory o łącznej długości 2,5 km
  • Wielkość magazynu – 7 200 mkw.
  • Terminalowy System Operacyjny – Navis

CIEKAWOSTKA

Dźwigi STS na terminal T2 będą jednymi z najwyższych konstrukcji w Gdańsku z wysokością do 130 m n.p.m.[2] , co sprawia, że będą zaznaczone na mapach lotniczych.

[1] TEU = kontener o długości 20 stóp

[2] Wysokość dotyczy suwnic w stanie spoczynku