W minioną niedzielę (24 kwietnia br.) nastąpiło uroczyste otwarcie tunelu pod Martwą Wisłą. Tym samym urzeczywistniło się wyczekiwane od lat połączenie lewo i prawobrzeżnej części Portu Gdańsk.

1

Idea budowy tunelu sięga drugiej połowy lat 90., kiedy to Port Gdańsk podjął działania nad opracowaniem koncepcji połączenia obu części portu i użyteczności takiej inwestycji z punktu widzenia prowadzonej tu działalności okołoportowej. Rozpatrywano wówczas budowę nie tylko tunelu, ale także mostu nad Martwą Wisłą. Wśród propozycji pojawiła się wtedy m.in. budowa mostu zwodzonego, obrotowego, ale także budowa tunelu metodą wykopu i drążoną. Początkowo idea nie znalazła zbyt wielu zwolenników. Zwracano uwagę na dużą kosztochłonność przedsięwzięcia, niewspółmierną do użyteczności inwestycji. Należy jednak mieć na uwadze, że w drugiej połowie lat 90-tych obroty ładunkowe Gdańska sięgały 18-20 mln ton, czyli połowy tego wolumenu, który obsługiwany jest w porcie dzisiaj.

2Wreszcie nadszedł rok 2011, kiedy władze miasta Gdańska uruchomiły projekt przeprawy pod Martwą Wisłą i tym samym zapoczątkowana została największa i pierwsza tego typu inwestycja w Polsce.

4W październiku 2012 roku, na pokładzie statku „Deo Volente” do Portu Gdańsk przybyły najważniejsze elementy maszyny drążącej TBM (tunel boring machine) w tym ważący niemal 230 ton silnik maszyny zbudowanej specjalnie dla Gdańska w niemieckiej fabryce „Herrenknecht AG”. Pod koniec maja 2013 roku rozpoczęto wiercenie tunelu, a w 12 miesięcy później ogłoszono finał prac drążeniowych. Wreszcie 24 kwietnia 2016 roku nastąpiło uroczyste otwarcie podwodnej przeprawy drogowej, która skomunikowała obie części portu usytuowane po przeciwległych brzegach Martwej Wisły. Tym samym został oddany do użytku ostatni z elementów Trasy Słowackiego, która połączyła w Gdańsku port morski i port lotniczy.

7

Centrum monitorowania ruchu w tunelu pod Martwą Wisłą

Wypełnił się zarazem postulat pełnej dostępności lądowej obu części portu. Dotąd atrybut łatwego transportu towarów do portu z głębi lądu autostradą A1, drogą ekspresową S7 czy Obwodnicą Południową Gdańska zarezerwowany był wyłącznie dla prawobrzeżnego Portu Wewnętrznego oraz głębokowodnej części Portu Gdańsk. Z chwilą uruchomienia tunelu dogodne połączenie portu z zapleczem lądowym i główną siecią dróg oraz autostradą, dotyczy już wszystkich nabrzeży portowych.

foto_zmpg_sa_5667

To niezwykle ważne wydarzenie dla dalszego rozwoju portu. Trasa Sucharskiego i nowozbudowany tunel to bowiem wzorcowy element kompozycji projektu dalszej rozbudowy portu na wodach Zatoki Gdańskiej, gdzie Trasa Sucharskiego będzie stanowić naturalną oś drogową prowadzącą do nowych terenów portowych.

foto_zmpg_sa_5664Nie do przecenienia pozostaje także kwestia dużej poprawy warunków i obniżki kosztów transportu ładunków z/do Portu Gdańsk, co bez wątpienia wpłynie na atrakcyjność inwestycyjną terenów portowych oraz pobudzenie aktywności gospodarczej „okołoportowej”. W zewnętrznej części portu już dziś istnieje największy na Bałtyku terminal kontenerowy oraz potężne centrum logistyczne, w chwili obecnej największe tego typu centrum w Polsce o docelowej powierzchni magazynowej rzędu 500 tys. m2.

foto_zmpg_sa_5665

Ogromna dynamika wzrostu gdańskiego portu, którego obroty w ciągu ostatniej dekady wzrosły aż o 60%, z roku na rok wpływa także na coraz większą intensyfikację ruchu dowozowo-odwozowego na lądzie. Dla przykładu w roku ubiegłym działalność portowa wygenerowała ruch blisko 346 tysięcy samochodów ciężarowych, podczas gdy w Gdańsku łączna liczba zarejestrowanych aut tak osobowych, jak i ciężarowych wynosiła niewiele ponad 300 tysięcy. Wynika z tego, że przez gdański port w ciągu minionego roku przejeżdżało dziennie blisko tysiąc pojazdów. Taki wolumen odtąd omijać będzie centrum miasta i bezkolizyjnie opuszczać będzie gdański port dzięki zakończonemu tunelowi pod Martwą Wisłą – najdłuższej i pierwszej podwodnej przeprawie drogowej w kraju.

(U:\Adam\tona277-mapki\04.04.2016\konferencja Model (1))

Nowa organizacja ruchu do/z Portu Gdańsk

Źródło: www.portgdansk.pl

Zdjęcia: D. Dulian