Startująca w formule Open „Vihuela” z Eugeniuszem Ginterem i Markiem Mielniczukiem, jest pierwszym jachtem na mecie Gdynia Doublehanded Yachtrace – Puchar Komandora YKP Gdynia. Pokonanie trasy Gdynia – Ventspils – Gdynia zajęło żeglarzom niespełna 70 godzin.

Załoga „Vihueli” (CSW Opty Ustka) dotarła do gdyńskiej mariny w doskonałych humorach, ale mocno wyczerpana. Obaj żeglarze narzekali na niedostatek snu, jednak regaty uznali za bardzo udane.

12vihuela_doublehanded_2016.06.2895Od lat marzyłem o tym, żeby ścigać się właśnie na takim dystansie w formule double – powiedział po zacumowaniu przy gdyńskiej kei skipper Eugeniusz Ginter. – Te regaty były rewelacyjne. Nie jestem zwolennikiem regat w formule single, a tutaj mogę tylko wyrazić wdzięczność organizatorowi za to, że wpadł na taki pomysł. Mogłem zrealizować swoje marzenie, a do tego jeszcze przypłynęliśmy na metę pierwsi.

Od samego początku na trasie panowały trudne, burzowe warunki i zmienny wiatr, którego albo niemal wcale nie było, albo – jak zapewniali żeglarze – wiał z prędkością osiemnastu węzłów.

Pierwsza noc była po prostu burzowa – relacjonował Eugeniusz Ginter. – Burza była wciąż przed nami, do tego przyszły kolejne dwie z kierunków bocznych. Było więc co robić. Łódka jest przygotowana do takich warunków i do regat, a największy kłopot mieliśmy z głównym akumulatorem, który uległ awarii. Przełączyliśmy się na drugi, wszystko więc działało. Musieliśmy tylko uważać, żeby tego nie uszkodzić, bo mielibyśmy problem z odpaleniem silnika.

Jako drugi na metę regat dotarł, także startujący w formule Open, „Torchus IV” z Edwardem Banaszakiem i Andrzejem Glebowem (Jachtklub AZS Szczecin). Ta załoga także zwróciła uwagę na zmienne warunki pogodowe.

Zdarzało się, że staliśmy we flaucie po trzy, cztery godziny, a potem wiatr osiągał nawet do dwudziestu pięciu węzłów – mówił Andrzej Glebow. – Ale daliśmy radę.

Kiedy piszemy tę relację, do mety zbliża się trzeci jacht i tym razem pierwszy w formule ORC Club, „Dexxter” z Witoldem Nabożnym i Robertem Gwóździem.

Oficjalne, uroczyste zakończenie regat nastąpi 1 lipca o godz. 18 w Gdyni, na Skwerze Kościuszki, na wysokości Akwarium Gdyńskiego.

Tekst i zdjęcia: Dariusz Olejniczak