Po intensywnym początku sezonu, zakończonym w pierwszych dniach lipca polsko-rosyjskimi regatami o Puchar Rektorów, nastał czas luki w kalendarzu Pucharu Bałtyku Południowego (PBP). Nie oznacza to, że zamarły regatowe zmagania. Podczas prawie miesięcznej przerwy załogi startowały np. w Sailbook Cup, a nieliczni udali się do Kopenhagi na Mistrzostwa Świata ORC.

Start polskich załóg, które dotrwały do końca Mistrzostw Świata, należy zaliczyć do bardzo udanych. To szczególnie ważna prognoza przed przyszłorocznymi Mistrzostwami Europy ORC w Gdańsku.

Czytaj: Udany debiut na MŚ ORC

Przerwę w kalendarzu Pucharu Bałtyku Południowego zakończyły 52 Etapowe Regaty Turystyczne rozegrane na urozmaiconych akwenach Zachodniego Pomorza, których wyniki wprowadzają ożywienie do klasyfikacji PBP. Nie jest zaskoczeniem udział w tych regatach jedynie trzech jachtów w grupie ORC, przy 31 w Open. Są to, jak nazwa wskazuje, regaty turystyczne.

52 Etapowe Regaty Turystyczne. Zdjęcie: Magdalena Myłka (zajrzyj tu – kliknij)

Po uwzględnieniu ich wyników, zauważalna staje się przewaga załóg pomorskich, wypracowana w bardzo intensywnym, czerwcowym okresie startowym. Szczególnie wyraźna jest ona w klasyfikacji generalnej ORC. W KWR i Open nie jest już tak zdecydowana. W grupie Open,  Pomorzu bardzo poważnie zagraża Pomorze Zachodnie, a w KWR regiony elbląski i kaliningradzki, wyspecjalizowane w organizacji regat prawie wyłącznie z zastosowaniem formuły KWR.

Wszystko wskazuje na to, że o ostatecznych wynikach zdecydują wyścigi sierpniowe i wrześniowe. Po wycofaniu się Fromborka z organizacji regat o Bursztyn Miasta Kopernika wszystkim regionom pozostaje do rozegrania podobna liczba regat, a przy stosowanym w bieżącym sezonie systemie punktacji, sama liczba uczestniczących załóg może okazać się niewystarczająca. Decydować będzie systematyczny udział w regatach oraz determinacja i umiejętności sterników.

Powyższe rozważania nie mają zastosowania w odniesieniu do klasyfikacji morskich, w których po zmianie regulaminu PBP przyznającej wszystkim regatom rozgrywanym na wodach Zatoki Pomorskiej status regat morskich, klasyfikacja została zdominowana przez sterników regionu zachodniopomorskiego. Pozostałe regiony albo nie organizują regat morskich (elbląski), albo organizują ich niewiele. Nie należy jednak wnioskować, że „nie lubią” morza. Powodem takiego stanu rzeczy są przyczyny o charakterze najczęściej obiektywnym lub pragmatycznym.

Bardziej szczegółową analizą przebiegu rywalizacji tegorocznego sezonu będzie można się zająć po otrzymaniu sprawozdań z regat sierpniowych. O zwycięstwie zdecydują, jak zwykle, zapał i wola wygranej. Życzymy powodzenia w decydującej fazie rywalizacji o trofea Pucharu Bałtyku Południowego.

Tekst: Andrzej Szrubkowski

Zdjęcia: Magdalena Myłka, Cezary Spigarski (zdjęcia z Sailbook Cup 2016 – więcej – kliknij tu)