20 grudnia br. w Ośrodku Kultury Morskiej Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku odbyła się konferencja prasowa, podczas której zostały wręczone medale „Zasłużony dla Kultury Polskiej” oraz odbyła się prezentacja projektu nowego promu „Motława 2.”

cspi3853

Jak powiedział, po przywitaniu przybyłych gości dyrektor NMM Jerzy Litwin: „Postanowiliśmy postarać się o wyróżnienie Panów, którzy nam pomagają w naszych archeologicznych badaniach podwodnych. Ochrona dziedzictwa podwodnego jest jednym z głównych zadań naszego muzeum. Staramy się, wykorzystując życzliwość wszystkich organizacji z Marynarką Wojenną, Urzędem Morskim, Instytutem Morskim, Firmą LOTOS-Petrobaltic i wieloma innymi organizacjami współpracować, i dzięki temu odnosimy na tym polu liczące się sukcesy.”

cspi3870

cspi3878

Iwona Pomian – Kierownik Działu Badań Podwodnych przedstawiła prezentację i opowiedziała pokrótce historię znalezienia, wydobycia oraz udzielonej pomocy dotyczącej wraku samolotu bombowego – produkcji amerykańskiej typu Douglas A-20, służącego w czasie II wojny światowej w barwach lotnictwa Związku Radzieckiego, a zestrzelonego pod koniec wojny w 1945 roku (zajrzyj tu – kliknij) (zajrzyj tu – kliknij)

Następnie, wywołany do tablicy, obecny podczas spotkania Jarosław Sellin, Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – wykazując się wiedzą na temat ilości wyprodukowanych bombowców Douglas A-20 – powiedział: „(…) dokładnie 7478 sztuk.” Podkreślił wielką wartość takiego znaleziska, szczególnie, że na dotąd istniejących w światowych zbiorach 13 egzemplarzy samolotu tego typu – właśnie ten jeden – trzynasty – znaleziono na terenie Polski. Po okolicznościowym przemówieniu, zaznaczeniu, że w związku ze zbliżającymi się obchodami 100-lecia uzyskania przez Polskę niepodległości, osobą koordynującą przygotowania będzie właśnie Jarosław Sellin (jako Sekretarz Stanu w MKiDN) – minister przystąpił do odznaczania zasłużonych dla wydobycia na powierzchnię w całości i bez szwanku wraku bombowca. Medale dostali: komandor porucznik Wojciech Prys, kapitan marynarki Paweł Juśkiw, Krzysztof Sułecki (z Lotos Petrobaltic), Leszek Keller i Paweł Sokólski.

cspi3900

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski

Za chwilę też przyszła kolej na zaprezentowanie, na razie w formie projektowej najnowszego zamysłu promu do przewozu pasażerów na Motławie. Tu jednak posłużę się materiałem prasowym, przygotowanym na tę okoliczność przez Narodowe Muzeum Morskie.

Ekologiczna „Motława 2” – nowy prom dla NMM

Liczący niemal 30 lat prom „Motława” zostanie w najbliższych latach wycofany z eksploatacji. Za kilka lat do siedziby Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku będzie można dotrzeć nowym środkiem komunikacji. Na Wydziale Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej powstał projekt ekologicznego promu, który połączy Długie Pobrzeże z wyspą Ołowianka.

Przekazując Wydziałowi Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej założenia projektowe dla nowej jednostki, oczekiwaliśmy projektu statku operującego przez cały rok na Motławie z możliwością przewozu do 35 osób, spełniającego przepisy Polskiego Rejestru Statków i organów administracji morskiej – mówi Dyrektor NMM, dr inż. Jerzy Litwin.

cspi3959

Dziekan Wydziału Oceanotechniki i Okrętownictwa PG, dr hab inż. Janusz Kozak, prof. nadzw. PG. Opowiedział o genezie myśli nad tym projektem, podkreślając potrzebę stworzenia jednostki nie powodującej zanieczyszczeń powietrza (spalinowej), o napędzie elektrycznym. Projekt stworzył kilkuosobowy zespół, głównym projektantem był profesor Janusz Kozak. Dziekan podkreślił też rolę, jaką spełniła tu Akademia Sztuk Pięknych, gdzie architekturą statku zajął się dr Paweł Gełesz – jak się wyraził chodziło o połączenie technologicznej i nowoczesnej sprawności z ładną sylwetką. Prace projektowe trwały dwa lata, trzeba było pogodzić wymagania kadłubowe i napędu (dwie niezależne, elektryczne kolumny napędowe – tzw. „Azipody”). Aby prawidłowo zbadać zachowanie się takiej jednostki na wodzie – powstały dwa modele w skali 1:10, które następnie testowano w basenie modelowym, wprowadzając korekty, aby końcowy projekt spełnił oczekiwania

Specjaliści z Wydziału Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej postanowili stworzyć projekt jednostki pływającej o napędzie zasilanym energią elektryczną, w tym pochodzącą z promieniowania słonecznego w wyniku tzw. zjawiska fotowoltaicznego. Ze względu na niekonwencjonalne źródło zasilania i napędu, prom wymagał specyficznego podejścia do projektowania, opartego na wynikach prac badawczych. W wyniku zrealizowanych prac powstał komplet dokumentacji jednostki, która po uzyskaniu wszelkich zatwierdzeń ze strony Polskiego Rejestru Statków została przekazana Narodowemu Muzeum Morskiemu w Gdańsku. – Prom będzie jednym z ważniejszych elementów wizerunkowych Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku –  dodaje dyrektor Jerzy Litwin – Dlatego pracując nad projektem nowego statku, specjaliści z Politechniki Gdańskiej słusznie zwrócili uwagę na jego kontekst formalny, czyli wartość dodaną wpisującą się w zmieniającą się rzeczywistość Gdańska. Nasz prom łączyć będzie dwie części miasta, a także stworzy swoisty pomost między oddziałami NMM.

cspi3961

Po swoim wystąpieniu dziekan WOiO przekazał projekt na ręce dyrektora Jerzego Litwina

Nowa jednostka pływająca o napędzie elektrycznym będzie zasilana energią elektryczną z lądu i uzupełniana energią słoneczną. W stosunku do obecnego promu założono lokalizację obu trapów naprzeciw siebie. Dzięki temu powstała przestronna strefa „wejścia” z wygodnym miejscem na rowery i wózki. Pokład podzielono na dwie funkcjonale strefy: „wejścia” – z miejscami stojącymi i trapami oraz „pasażerską” – z miejscami siedzącymi. Z estetycznego punku widzenia koncepcja ma urozmaiconą, ciekawszą i zarazem bardziej uporządkowaną, klarowną bryłę z wyraźnie rozróżnionymi „dziobami” i zarysowaną, typową dla architektury statków, wyważoną dynamikę.

wizualizacja-politechnika-gdanska_5

Dokumentacja nowego promu została wykonana w ramach zadania „Projekt ekologicznego promu wodnego na wody miasta Gdańska” dofinansowanego ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Koszty kwalifikowane zadania wyniosły 440 000 zł, a wysokość dotacji 350 000 zł. Zadanie było zrealizowane w okresie VI 2015-VIII 2016.

Tekst i wizualizacje: materiały prasowe NMM

Zdjęcia i komentarz: Cezary Spigarski