1 października br. o godz. 18.00 odbyło się oficjalne zakończenie regat Gdynia CoolDown Doublehanded Yachtrace. Uczestnicy spotkali się w gdyńskiej marinie, gdzie organizatorzy ogłosili wyniki i wręczone zostały nagrody dla najlepszych. Najlepszy w klasie ORC i najszybszy ze wszystkich uczestników s/y „Hobart” z Mirosławem Zemke i Ryszardem Szostakiem zameldował się na mecie już o godz. 4.19 w nocy. Następne powroty zaczęły się dopiero trzy godziny później. Drugim jachtem w tej klasie był „Zena II” z Markiem Marcinkowskim i Markiem Turowskim. Jako trzeci sklasyfikowany został s/y „Dexxter” z Beatą i Witoldem Nabożnymi.

Na najlepszej pozycji w klasie Open sklasyfikowano jacht „Bigger Johnka” z Konradem Smoleniem i Krzysztofem Glebowem. Drugi był „Caravela 950” z Andrzejem Glebowem i Edwardem Banaszakiem, a trzeci „Maxi Honey” z Krzysztofem Stormannem i Jakubem Gronkiem.

Finalnie, na 18 startujących jachtów dwa regat nie ukończyły. Były to „Polled 2” i „North Cape” . Ze wszystkich dotąd organizowanych regat Doublehanded te miały najlepszą frekwencję i wygląda na to, że będzie ona z roku na rok wyższa.

Załoga s/y „Vataha”, od lewej: Jan Piernikarczyk oraz pomysłodawca i organizator regat Paweł Wilkowski

Od lewej: Beata i Witold Nabożny (trzecie miejsce), Marek Marcinkowski i Marek Turowski (drugie miejsce). Zwycięzcy w klasie ORC tego wieczoru nie mogli pojawić się w marinie i swoją nagrodę odbiorą w innym czasie

Nagrodę za trzecie miejsce w klasie Open odbiera córka jednego z uczestników, pozostali nagrodzeni to Andrzej Glebow za drugie oraz Konrad Smoleń i Krzysztof Glebow za pierwsze miejsce

Na zakończenie tradycyjnie – wspólne zdjęcie

Aby zobaczyć pełną klasyfikację – kliknij

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski