Organizowane już po raz 58. przez Jacht Klub Morski GRYF trudne, nocne regaty na trasie Gdynia-Władysławowo-Gdynia wystartowały w dniu 2 września br. o godz. 18.00. Swój udział zapowiedziały 43 załogi, jednak, już przed startem wiadomym było, że część z nich zrezygnowała. Regaty te nie należą do łatwych, odbywają się w porze nocnej, częścią swojej trasy prowadząc przez morze otwarte, nie zawsze pogodowo przyjazne. Jak też podczas odprawy przeprowadzonej o godz. 16.30, ostrzegano przed panującym na Bałtyku sztormem w granicach 8°B, żeglugą na wiatr, niosącą ze sobą sporą ilość manewrów halsowania, aczkolwiek najszybsi mieli mieć jeszcze szansę zdążenia przed przeciwnościami i płynięcia do Władysławowa z wiatrem. Jak to wszystko przebiegło – okaże się podczas rozdania nagród – planowanego na godzinę 18.00, 3 września. Ciekawym połączeniem wśród biorących udział jest wspólny wyścig w załodze jachtu „Opole”, ze skipperem Andrzejem KopytkoJoanny Pajkowskiej. Oboje w tym roku startowali w transatlantyckich Regatach OSTAR. Andrzej Kopytko z uwagi na awarię jachtu zmuszony był wycofać się z nich, natomiast biorąca udział w przebiegających równolegle Regatach TWOSTAR wspólnie z Uwe Röttgeringiem, Joanna Pajkowska – ukończyła je z najlepszym wynikiem w tej klasie.

Joanna Pajkowska i „kawałek” Andrzeja Kopytko :)

W każdym razie, kiedy wyruszyli, na Zatoce Gdańskiej panowała umiarkowana sztormowo pogoda – w granicach 4-5°B. Nawet sam czas tuż przed, jak i podczas startu jawił się przejaśnieniami oraz brakiem deszczu – jak to wyglądało – pokazują poniższe zdjęcia.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski