NB 56 „Marco Polo” – pływający dok budowany dla francuskiego armatora – to dziecko prestiżowego, międzynarodowego projektu, dzięki któremu w Monako powstanie osiedle apartamentowców – w miejscu, gdzie jeszcze dziś znajduje się zatoka!

Przekazanie doku, to zwieńczenie blisko rocznych prac nad jednostką, która zostanie wykorzystana do zmiany części zatoki Monako w suchy ląd. W ich wyniku powstała innowacyjna jednostka, która umożliwi umiejscowienie kesonów betonowych, pełniących rolę fundamentów dla nowego nabrzeża. Własny napęd pozwoli dokowi na precyzyjne rozmieszczenie elementów konstrukcyjnych na dnie morza.

W trakcie wyjścia na próby morskie w dniu 1 sierpnia 2017 r. – godz. 6.28

Próba zanurzeniowa doku – 1 sierpnia 2017 r. o godz. 19.27

Pływający dok, to element kontraktu dla firmy Bouygues Travaux Publics, która wraz z partnerami opracowała zabudowę nowej dzielnicy Księstwa Monako. Na powierzchni 60 000 m kw. powstaną m.in. luksusowe apartamenty, promenada i parki. Osiedle ma stać się atrakcją turystyczną, a jego niecodzienne położenie ma przyciągać nowych inwestorów.

Od rana 6 sierpnia 2017 r. zanurzony i gotowy do podjęcia doku, i wyjazdu do Księstwa Monaco, oczekujący na tę operację na gdyńskiej redzie statek typu heavylift „Sun Rise”, godz. 14.39

Na dodatkową uwagę zasługuje fakt, że w czasie budowy doku została wykorzystana wiedza i doświadczenie Polaków. Zadaniem stoczni było zarówno opracowanie projektu, jak i budowa oraz testy nowej jednostki. Pływający dok został wyposażony m.in. w innowacyjny system balastowy i pomiarowy zapewni m.in. ciągłe wypoziomowanie jednostki, bezpieczeństwo w trakcie wykonywanych prac oraz ochronę przed wiatrem, falami i prądami morskimi. Dzięki temu ani dok, ani prefabrykowane na nim fundamenty nowoczesnych apartamentowców nie zostaną uszkodzone.

Kilka minut po 15.00 – przykrość – panujące na redzie warunki pogodowe powodują przesunięcie o dwie godziny operacji załadowania doku. Z prognoz meteo wynika, że w tym czasie powinno się trochę uspokoić. Cóż robić – korzystam z uprzejmości Andrzeja Bełżyńskiego (szefa gdyńskiego WOPR), czas nie pozwala nam na oczekiwanie – musimy wracać

Dok NB 56, to kolejna realizacja umacniająca pozycję CRIST S.A. na wymagającym, a jednocześnie perspektywicznym francuskim rynku. Cieszymy się, że po NB 105 Zourite, oddajemy kolejną w pełni wyposażoną jednostkę, przeznaczoną na ten rynek – mówi Tomasz Wrzask, PR Manager, CRIST S.A.

Trzy godziny później, patrolujący Zatokę Gdańską Tadeusz Urbaniak ma więcej szczęścia – dok już prawie gotowy do podniesienia

Wymiary główne doku:

– długość: 56,4m;

– szerokość: 49,3 m;

– wysokość: 25,5 m do górnego pokładu;

– powierzchnia robocza pokładu głównego: 56,4×34,72;

– masa netto jednostki: ponad 3000 ton.

Tekst: materiały prasowe CRIST S.A.

Zdjęcia: materiały prasowe CRIST S.A., Tadeusz Urbaniak i Cezary Spigarski (również komentarz)