Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Kłaninie im. Stanisława Staszica, od już 71 lat szkoła kształcąca zawodowo, głównie dla potrzeb rolnictwa, gastronomii, hotelarstwa, służb mundurowych i jako novum, drugi rok prowadząca program przygotowania w specjalistycznym zawodzie montera kadłubów okrętowych/spawacza. Realizuje pomysł, który powstał w Stoczni Remontowej Nauta S.A. w Gdyni. Kłanino to miejscowość w województwie pomorskim, w powiecie puckim, w gminie Krokowa. Szkoła jest uznaną i szanowaną w regionie jednostką kształcącą kadry w wielu poszukiwanych zawodach.

Budynek Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kłaninie

Stocznia Remontowa Nauta S.A. w Gdyni łączy wieloletnią tradycję okrętową z nowoczesnymi technologiami. Należy do zakładów o bardzo szerokim wachlarzu usług. Oprócz standardowych remontów wykonuje skomplikowane konwersje i przebudowy, a także wyposaża statki obsługujące sektor offshore. Zwiększony potencjał dokowy i produkcyjny pozwala Naucie remontować nawet największe jednostki wpływające na Bałtyk. Cztery lata temu Nauta powróciła na rynek nowych budów, otwierając Zakład Nowych Budów na terenie gdańskich pochylni. Stocznia jest uznanym i szanowanym miejscem pracy dla wielu pokoleń zatrudnianych tu pracowników. W związku z odczuwanym w branży stoczniowej brakiem monterów i spawaczy, z początkiem września 2016 roku SR Nauta S.A. stała się inicjatorem uruchomienia pierwszej tego typu klasy, właśnie w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Kłaninie. W 2017 roku naukę rozpoczęła druga klasa patronacka stoczni Nauta.

Widok na tereny Stoczni Remontowej Nauta S.A. i jej zaplecza dokowo-remontowego przy ulicy Czechosłowackiej 3 w Gdyni

Klasa stoczniowa oferuje oprócz wykształcenia wysokiej wartości specjalistów dla potrzeb branży, także bardzo dobrą opiekę podczas nauki. Dla praktycznej nauki zawodu zorganizowano na terenie stoczni Nauta w Gdyni sale dydaktyczne, odpowiednio przygotowane warsztaty. Uczniowie dowożeni są na zajęcia bezpłatnym transportem, w pełni wyposażeni w ubrania i sprzęt roboczy oraz ubezpieczeni. Stocznia dla wszystkich uczniów zapewnia stypendia, a dla najlepszych przybierają one wyższy finansowy wymiar. Zajęcia teoretyczne, podczas których wykłada się m.in. podstawy konstrukcji maszyn, konstrukcję kadłuba okrętu i prefabrykację wstępną odbywają się w Kłaninie. Zajęcia prowadzone są w cyklu trzyletnim. W związku z realizowaną obecnie reformą oświatową, od września 2017 roku klasa stoczniowa rozpoczęła naukę w Branżowej Szkole I Stopnia, natomiast rocznik 2016 kontynuuje naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej.

Klasa pierwsza Branżowej Szkoły I Stopnia podczas zajęć praktycznej nauki zawodu – prowadzący Robert Laskowski prezentuje narzędzia pracy, omawia jej warunki i mówi o stanowiskach, przy których będzie wykonywana. Ważnym elementem zajęć jest ostrzeganie o możliwych skutkach nieprzestrzegania zasad, które zawsze może doprowadzić do groźnego wypadku

Uczniowie podczas prac w hali prefabrykacji sekcji – transport materiałów hutniczych

Wymiarowanie blach przygotowywanych do produkcji zejściówki na statku

Prostowanie krzywych krawędzi po gięciu wręgów

Przy prasie pionowej, pod okiem doświadczonego pracownika stoczni Nauta – formowanie stopni do zejściówki statku

Prasowanie półpręta ozdobnego na poszycie kadłuba statku

Praktyczna nauka zawodu – cięcie blach i spawanie

Opieka patronacka sprawowana nad klasami stoczniowymi przez SR Nauta S.A. zakłada obustronną gwarancję zatrudnienia i podjęcia pracy przez absolwentów na okres trzech lat po skończeniu szkoły. Jednak spojrzenie perspektywiczne jest o wiele dalsze. Prezes Zarządu SR Nauta S.A. Sławomir Latos podkreśla, że intencją stoczni jest nie tylko pomoc w uzyskaniu dobrze płatnego zawodu, bardzo dzisiaj w produkcji stoczniowej poszukiwanego. Deklaruje również pomoc w dalszym kształceniu. Jak mówi: „Chcemy kadrę zawodową w kraju zatrzymać, pokazać młodzieży, że jest możliwość kształcenia się, a później również możliwość pracy w Polsce, w firmie państwowej. Chcemy wskazać drogę wspierającą kształcenie nie tylko zawodowe, również na poziomie technicznym czy potem wyższym – i będziemy to wspierać. Chcemy udowodnić, że szkoły zawodowe i techniczne wcale nie oznaczają gorszego startu w życiu, że też można po nich więcej osiągnąć. Damy po takiej szkole możliwość zatrudnienia w dobrze płatnym zawodzie i udzielimy chętnym wsparcia dla dalszego rozwoju. Nasze rozumowanie idzie też w kierunku zmiany podejścia do szkolnictwa zawodowego – chcemy zmienić stereotyp mówiący, że to jest gorszy rodzaj szkolnictwa, tylko dla takich, którzy już nic innego nie mają do wyboru. Zamierzamy pokazać, że można zdobyć dobry i dobrze opłacany zawód, nie zamykając przed sobą kolejnych etapów nauki. Jesteśmy pewni, że stocznia będzie pomyślnie funkcjonowała przez wiele następnych lat – musimy patrzeć w przyszłość. Najwyższy czas powrócić do szkolenia zawodowego!”

Prezes Zarządu SR Nauta S.A. Sławomir Latos

Rozpoczęcie roku szkolnego 2017/2018. Do uczniów przemawia jeden z gości specjalnych, prezydent Gdyni Wojciech Szczurek

Starosta Pucki Jarosław Białk

Organem prowadzącym dla kłanińskiej szkoły jest Powiat Pucki. Starosta Pucki Jarosław Białk dostrzega wiele zalet płynących z uruchomienia klasy stoczniowej właśnie tu, w Kłaninie. Jak mówi: „Słowem kluczowym jest słowo „biznes”. To, że szkoła w Kłaninie jest szkołą publiczną wcale nie oznacza, że nie myślimy w kategoriach biznesowych. „Biznesem” szkoły i racją jej bytu jest kształcenie młodych ludzi. Celem i „biznesem” władz Powiatu Puckiego jest rozwój regionu. Dlatego chcemy tu wykształcić jak najlepsze kadry, które nawet wyeksportowane poza powiat, przyniosą tu choćby swoje roczne rozliczenia podatkowe. Zakładamy, że choć część wykształconych tu młodych ludzi założy w naszym regionie własne przedsiębiorstwa. Także Stocznia Nauta, z uwagi na zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników, dostrzega korzyści z obecności w tym miejscu. Nasze potrzeby się zbiegły i to nas cieszy. Po pierwszym roku nauki w klasie stoczniowej obserwujemy wzrost zainteresowania dalszą współpracą. Interesuje nas możliwość stworzenia warunków do zdobywania kwalifikacji zawodowych przez młodych ludzi. Nigdy nie będziemy szkołą typowo stoczniową, ale możemy mieć wpływ na rynek budowy kompetencji w różnych zawodach i specjalnościach potrzebnych w tej gałęzi przemysłu. Będziemy wspólnie rozwijać ten kierunek z dwóch powodów. Po pierwsze, dostrzegamy na niego zapotrzebowanie. Po drugie, praca w przemyśle stoczniowym to także tradycja mieszkańców Ziemi Puckiej. Dysponując kadrą, która może przygotowywać do pracy w tych zawodach i mając poważnego partnera po stronie biznesowej, jakim jest Stocznia Nauta – jesteśmy wiarygodni wobec młodych ludzi rozpoczynających u nas naukę i wobec ich rodziców.”

Wrzesień 2016 roku. Na pierwszym planie od prawej: Aldona Czerwińska – dyrektor ZSP w Kłaninie, Sławomir Latos – prezes SR Nauta S.A. i Ryszard Dubiela – nauczyciel teoretycznej nauki zawodu, w tle pierwsi uczniowie i nauczyciele

Porozumienie o uruchomieniu w Kłaninie klasy stoczniowej należy traktować trójstronnie. Podpisane zostało 13 czerwca 2016 roku pomiędzy SR NAUTA S.A., Starostą Puckim i dyrektorem Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Dyrektor Aldona Czerwińska, tak dziś mówi o roli szkoły: „Nauta inwestuje w człowieka. Rozumiem to w ten sposób, że stocznia przekazuje uczniom to wszystko, co chce zainwestować w nich jako ludzi. Natomiast umowy o pracę z nauczycielami zawieram jako dyrektor tej szkoły. Również za uczniów odpowiadam w całokształcie ich nauki. Kształcenie zawodowe jest częścią pobieranej tu edukacji. Wspólnie z Nautą organizujemy praktyki, wspólnie z Nautą, pracownikami i nauczycielami mamy wpływ na program nauczania – czuję się pełnoprawnym partnerem w tym wspólnym procesie. Dajemy sobie nawzajem wszystko to, czego nikt z nas samodzielnie nie mógłby przeprowadzić. Nauta nie mogłaby kształcić uczniów na takiej zasadzie, a szkoła nie mogłaby tego robić w tak bogaty sposób, jaki oferuje stocznia. Dlatego ta symbioza i poczucie pełnego partnerstwa. (…) Przez fakt uruchomienia dzisiaj już dwóch klas, które działają zgodnie ze wszystkimi procedurami, otwierają się też inne możliwości. Ta sprawa jeszcze nie jest głośno omawiana, ale mogę, jako dyrektor, otwierać kursy kwalifikacyjne dla osób dorosłych – ludzi, których może skierować tu stocznia dla podniesienia ich kwalifikacji. Do tego trzeba mieć program, kadrę i zaplecze naukowe. Takiej możliwości nie ma żadna inna szkoła, która nie kształci w danym zawodzie młodzieży, co wynika z przepisów Prawa Oświatowego. Stwarzamy sobie przez to szerokie możliwości rozwoju szkoły. Mało tego, w 2018 roku mamy nadzieję na uruchomienie w porozumieniu z zarządem stoczni Nauta kształcenia w takim przedmiocie, jaki kolejny stocznia nam wskaże. (…) Dodam jeszcze, że naszą wartością dodaną jest wystąpienie kilku czynników: był taki czas, takie miejsce i tacy ludzie, którzy umieli się w tym momencie porozumieć i to zrobić. Poza tym szkoła ma ogromne wsparcie w lokalnym środowisku, ciesząc się jego zaufaniem.

Szkoła stanowi atrakcję z uwagi na zapewniane uczniom i ich rodzicom poczucie bezpieczeństwa wewnątrz i w jej otoczeniu, brak anonimowości. Dużym argumentem przyciągającym do nauki jest świadczenie stypendialne wypłacane uczniom przez Nautę, ale najważniejsza jest gwarancja późniejszego zatrudnienia.

Uczniowie klasy drugiej Zasadniczej Szkoły Zawodowej z prowadzącym teoretyczną naukę zawodu Ryszardem Dubielą

Cezary Spigarski

Zdjęcia: Andrzej Bojke, Cezary Spigarski, materiały prasowe Starostwa Powiatowego w Pucku