7 października 2017 r. w siedzibie Wydziału Nawigacyjnego Akademii Morskiej w Gdyni odbyły się obrady IV Konwentu Morskiego. Oprócz członków Konwentu w obradach uczestniczyli przedstawiciele rządu, euro parlamentarzyści, posłowie i senatorowie, wojewodowie, prezydenci miast, przedstawiciele wyższych uczelni morskich, stoczni, firm związanych z gospodarką morską, średnich szkół technicznych kształcących kadry dla gospodarki morskiej.

Zebranych przywitał rektor Akademii Morskiej w Gdyni prof. Janusz Zarębski – „w uczelni, która powstała z marzeń, z wizji Polski nad morzem”. Podkreślił, że gospodarka morska powinna być jednym z najsilniejszych filarów naszej gospodarki narodowej…, to spełnienie marzeń o Polsce silnej, Polsce związanej z morzem”. W najbliższym czasie żaglowiec szkolny „Dar Młodzieży” wyruszy w Jubileuszowy rejs dla uczczenia 100-lecia polskiej bandery.

Kolejnym punktem było wręczenie odznaczeń państwowych i resortowych oraz nominacji dla nowych członków Konwentu Morskiego.

Kapitan żeglugi wielkiej inż. Zbigniew Sulatycki w swoim wystąpieniu powiedział, że „dzisiejsze spotkanie to nie tylko podsumowanie tego, co już zrobiliśmy, ale też wskazanie co jeszcze należy zrobić. Józef Conrad Korzeniowski zaszczepił we mnie miłość do morza, do czynu, potem zakochałem się w Gdyni. Kilkadziesiąt lat temu Eugeniusz Kwiatkowski i jego współpracownicy pokazali na co nas Polaków stać! On i jego współpracownicy założyli, że gospodarka morska ma być najważniejszym filarem gospodarki Polski. Dlaczego to mu się udało? – dlatego, że dobrał sobie specjalistów. Największym bogactwem naszego kraju są ludzie. Powstała wtedy w Tczewie Szkoła Morska kształciła kadry dla gospodarki morskiej, jej absolwenci swoją wartość udowodnili podczas II wojny światowej, na wszystkich jej frontach. Dla tamtego pokolenia nie liczyły się posady, nie liczyły się pieniądze – mieli wizje, mieli cel.

Podkreślił, że „my wszyscy, także obecny rząd wsiedliśmy do tego samego wagonu, któremu na imię gospodarka morska Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, i ten rząd chce nas słuchać, chce z nami rozmawiać” – ta wypowiedź spotkała się z aplauzem zebranych.

W dalszej części swojego wystąpienia podkreślił, że w planach strategicznych rządu są wpisane: rozwój stoczni, rozwój armatorów, rozwój żeglugi śródlądowej. Najlepszym przykładem zachodzących zmian jest powołanie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Zaznaczył, że zmianie musi ulec obsadzanie stanowisk kierowniczych w stoczniach. „Stoczni nie można porównać do fabryki makaronu”, dyrektorami stoczni powinni być ludzie, fachowcy którzy wyrośli z danej firmy, tu muszą być najlepsi z najlepszych.

W wystąpieniach: Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka – odczytał list od premiera Jarosława Kaczyńskiego, Dyrektor Gabinetu Marszałka Senatu Joanny Jarosławskiej – odczytała list od Marszalka Senatu RP Stanisława Karczewskiego, Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha – odczytał list od Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło podkreślono, że gospodarka morska jest priorytetem rządów PiS, natomiast dzisiejsze obrady powinny dobrze służyć polskiej gospodarce morskiej. Rozwój szkolnictwa morskiego, jest bardzo ważny w dobie rosnącego zapotrzebowania na wykwalifikowaną kadrę, że dzisiejszy Konwent to wielka szansa na wykorzystanie naszej/zebranych wiedzy i doświadczenia.

W swoim wystąpieniu Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Rozwoju i Finansów Mateusz Morawiecki odniósł się do wypowiedzi kpt. ż. wielkiej Z. Sulatyckiego, który mówił o tym szczególnym dniu zaślubin Polski z morzem. Żeby dzisiaj przywrócić naszą obecność na morzach i oceanach, którą jakiś czas temu utraciliśmy musimy mieć ducha i wolę zmian, musimy na powrót odtworzyć przemysł stoczniowy. Musimy na wyższy poziom podnieść polską myśl techniczną. Obecnie Gdańsk staje się największym portem na Bałtyku. Zdaniem M. Morawieckiego rozwój gospodarki morskiej Polski zaczyna się i kończy się nad morzem. Podkreślił znaczenie organizacji w rozwoju gospodarczym. We współczesnym świecie o sukcesie decydują nie tylko pieniądze, ale także organizacja i ludzie. Dziś jesteśmy na progu 4-ej „rewolucji przemysłowej”, stawiamy na nowoczesność, ale także na odbudowę polskiej bandery. Istotne jest także wzajemne zrozumienie potrzeb, dlatego wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej realizowane są działania mające na celu przebudowanie polskiego szkolnictwa zawodowego, aby dostarczyć wykwalifikowanych pracowników dla gospodarki morskiej.

Wystąpienie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marka Gróbarczyka dotyczyło znaczenia przemysłu stoczniowego, najważniejszego filaru gospodarki morskiej, elementu który spina wszystkie pozostałe. Poinformował, że powołano Inwestycyjny Fundusz Morski, który ma kolosalne znaczenie dla rozwoju stoczni i żeglugi. Przed nami stoją takie zadania, jak: rewitalizacja floty bałtyckiej PLO, PŻM, rozwój współpracy z krajami Dalekiego Wschodu, stworzenie żeglugi liniowej. Rozwój infrastruktury i żeglugi śródlądowej pozwoli na włączenie polskich dróg wodnych do dróg europejskich. Ostatni najważniejszy element – to „Trójmiasto musi dać „ducha odbudowy gospodarki morskiej” – tu, gdzie się zaczęło w Gdyni, tu musi się zamknąć ten krąg historii”.

Wiceminister Obrony Narodowej Bartosz Kownacki zaznaczył, że gospodarka morska, żegluga nie byłyby tym czym są bez tego komponentu, jakim jest Marynarka Wojenna. W najbliższych latach należy się spodziewać znacznych nakładów na budowę nowych jednostek pływających.

Prezydent Miasta Gdyni Wojciech Szczurek powiedział, że „od 90 roku nie miałem okazji słyszeć wypowiedzi, które by w tak konkretny sposób mówiły o gospodarce morskiej”.

Kolejni prelegenci podkreślali znaczenie kształcenia kadr dla gospodarki morskiej, zarówno na poziomie wyższych uczelni, jak i średnich szkół zawodowych. Mówiono o krytycznej sytuacji rybactwa bałtyckiego, które zniszczyła błędna polityka UE, wpuszczenie przez UE na Bałtyk 70 metrowych statków rybackich realizujących tzw. „połowy paszowe”. Omówiono bieżące problemy żeglugi śródlądowej, a także perspektywy jakie stworzy jej rozwój. Na zakończenie obrad przedstawiciel Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni przedstawił wybrane aspekty działalności Ligi Morskiej i Kolonialnej. Była to świetna lekcja historii i patriotyzmu.

Anna Wasilewska, CONRADINUM

Zdjęcia: Cezary Spigarski