13 maja br. pośród wielu ostatnio obserwowanych wydarzeń, swoje rozpoczęcie sezonu żeglarskiego zainaugurował gdyński Jacht Klub Morski GRYF, przeprowadzając je razem z Pomorskim Okręgowym Związkiem Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego. Przybyłych gości oraz członków klubu witał jego komandor Dariusz Szumiński.

Komandor przedstawił plany klubu na nadchodzący sezon. Mówił o kończących się remontach jachtów: „Albatros” (wymieniono zbiornik balastowy), „Umi” – po modernizacji zyskał chowany miecz – aby mógł pływać również po jeziorach. Obecnie część klubowych jachtów została już zwodowana, reszta planowana jest na początek czerwca – z uwagi na bardzo wysokie opłaty w marinie. Dla uczczenia 100 rocznicy urodzin Leonida Teligi – w dniach 9 i 10 czerwca w rejs do Szwecji wyruszą trzy jachty: „Andromeda” , „Albatros” i „Tauri” . 9 lipca wystartują XXVII już Regaty Samotników o memoriał im. Leonida Teligi, a w dniach 2 i 3 września odbędą się 58 Regaty Gdynia-Władysławowo-Gdynia. Obecnie od marca trwają kursy motorowodne, w kwietniu ruszyły kursy na stopnie żeglarskie (żeglarza jachtowego i sternika morskiego). Jak też dodał, uprzedzając ciekawość przybyłych – na dzień dzisiejszy, pomimo pewnych działań w tle, nie ma nowych informacji na temat dalszego postępowania w sprawie budowy nowej mariny.

Następnie głos zabrał prezes POZMiNW Jan Jakubowski. Jak powiedział po powitaniu gości, z uwagi na obszar działań Związku – Gdynia, leżąc pomiędzy Puckiem a Gdańskiem – jest najbardziej dogodnym miejscem rozpoczęcia sezonu motorowodnego i tradycyjnie odbywa się ono w Gryfie. Działalność szkoleniowa Związku trwa już od kwietnia. Życzył wszystkim udanego sezonu i stopy wody pod kilem.

Również dość dawno nie oglądany przedstawiciel LOK-u, z którym Gryf przed laty był silnie związany – Jarosław Tobiszewski, przewodniczący Komisji Rewizyjnej LOK, życzył wszystkim pomyślnego sezonu i tradycyjnie stopy wody pod kilem. Jak powiedział, obowiązki nie zawsze pozwalają, ale zawsze chętnie tu przyjeżdża i czynić to będzie w przyszłości.

Później nastąpiła właściwa część uroczystości i poczet sztandarowy, z Bronisławem Kuśnierzem na czele. Przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego flaga trafiła na maszt.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski – znaczy ten poniżej w obiektywie Sławomira Marcinkowskiego :)