14 lutego br. w siedzibie Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A odbyła się wynikowa konferencja prasowa, podczas której Zarząd Spółki przedstawił zaproszonym gościom podsumowanie roku 2016, jak również najważniejsze plany na rok bieżący.

CSPI6713

Od lewej: Piotr Nowak – Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. Finansów i Zarządzania Finansami; Adam Meller – Prezes Zarządu, Dyrektor Naczelny; Grzegorz Dyrmo – Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. Infrastruktury i Zarządzania Majątkiem. Swoje wytłumaczenie, dlaczego port gdyński osiągnął za rok poprzedni zyski, znaczy niemałe zyski, prezes Adam Meller rozpoczął zaproszeniem do obejrzenia filmu obrazującego ten stan rzeczy (zajrzyj tu – kliknij)

CSPI6722

„Rok 2016 był dla portu rokiem wyjątkowym. Realizowaliśmy klika ważnych inwestycji. Jedną z nich pokazaliśmy dzień wcześniej (zajrzyj tu – kliknij). Ważna to dla nas inwestycja, świadcząca również o zmianach zaplecza portu, coraz bardziej atrakcyjnego dla naszych kontrahentów – obiekt wczoraj otwarty został zrobiony pod konkretne ich potrzeby.” Prezes wyraził zadowolenie z osiągniętego wyniku finansowego, na poziomie 50% wyższym od zakładanego. Zysk wyniósł ok. 60 mln. PLN (31% więcej, niż w roku poprzednim). Podobnie rekordowa sytuacja miała miejsce w przeładunkach – ponad 19,5 mln. ton przeładowanych towarów. Prezes dodał: „Najważniejsze przyrosty wolumenów w momencie, kiedy na rynku ładunków bywa różnie – stawiają nasz port na bardzo ważnym miejscu w gospodarce morskiej Polski”. Następnie miało miejsce omówienie osiągnięć roku poprzedniego oraz zapowiedź planowanych inwestycji. Wszystko z podkreśleniem, że we wrześniu tego roku przypadnie 95. rocznica powstania portu w Gdyni. Można się z tym zapoznać w prezentacji – kliknij

W 2016 r. przeładunki towarów w Porcie Gdynia wzrosły do poziomu 19 536,2 tys. ton (+ 7,4%) w porównaniu do 2015 r. Oznacza to pobicie kolejnego rekordu poziomu przeładunków osiągniętego poprzednio w 2014 r. (19 405,4 tys. ton). Na przeładunki w 2016 r. składały się: drobnica (58,7%), zboże (20,9%), węgiel i koks (7,6%), ropa i przetwory naftowe (6,8%), drewno stanowiące łącznie 0,4% masy ładunkowej.

Ogółem sprzedaż w 2016 r. wzrosła o 10%, a zysk operacyjny zwiększył się o 38% – do 44 mln zł. Systematycznie rosnący wskaźnik EBITDA – wynoszący w 2016 r. blisko 100 mln zł – świadczy o zdolności ZMPG-a S.A. do generowania środków na inwestycje z podstawowej działalności, które dzięki uzupełnieniu przez fundusze unijne stanowią główne źródło finansowania programu modernizacji i rozwoju Portu Gdynia.

2016.01.24_fot. T. Urbaniak 037

Wszystkim statkom i okrętom odwiedzającym gdyński port w minionym roku bacznie przyglądał się portowy dokumentalista – Tadeusz Urbaniak, a wybrane z nich w poniższych zdjęciach

Według wstępnej wersji sprawozdania finansowego (przed weryfikacją przez biegłego rewidenta) zysk netto Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. za 2016 r. przekroczył 60 mln zł. Uzyskany wynik był o ponad 31% wyższy niż przed rokiem.

Stale rozbudowywana i unowocześniana oferta powierzchni składowych oraz magazynowych zaowocowała zwiększeniem przychodów z usług najmu, a większa liczba zawinięć wpłynęła na przyrost przychodów z opłat portowych. Do poprawy wyników przyczynił się również wzrost kursu euro i dolara oraz rekordowy przeładunek paliw, co wiązało się z uszczelnieniem obrotu paliwami w Polsce i zwiększeniem importu oleju napędowego w następstwie wejścia w życie przepisów „pakietu paliwowego”.

Omówieniem portowych finansów za rok 2016 zajął się wiceprezes Piotr Nowak. Zwrócił uwagę, że największym spadkiem zaznaczyły się wpływy z operacji finansowych – lata wcześniejsze (jeszcze do roku 2014) były o wiele obfitsze z uwagi na odbywające się w porcie prywatyzacje, połączone ze sprzedażą części majątku prywatnym inwestorom. Jak powiedział: „Wyniki są można powiedzieć rekordowe w poszczególnych rodzajach prowadzonej działalności. Osiągnięcie 44 mln. zysku z podstawowej działalności operacyjnej to jest absolutny rekord. Wyniki operacji finansowych są skromne (tu powrócił do wcześniejszych uwag – patrz wyżej – dop. red.), jednak w stosunku do założeń przyjętych przez Zarząd i Radę Nadzorczą – akceptowalne. Zysk netto w sumie 60 mln. PLN jest to bardzo przyzwoity wynik.” Jak dodał, w kwestii przychodów z działalności gospodarczej – byłby to rok rekordowy, gdyby nie wspomniana ostatnia wielka prywatyzacja z roku 2014. „Jeśli chodzi o wskaźnik EBITDA, publikowany cyklicznie, pokazuje, że spółka z roku na rok systematycznie zwiększa swoje możliwości finansowania inwestycji środkami własnymi. Czyli zyski plus amortyzacja pozwalają nam realizować inwestycje na kwotę ok. 100 mln. PLN rocznie.”

CSPI6737

O realizacji głównych inwestycji w porcie w roku 2016 mówił wiceprezes Grzegorz Dyrmo. Wykonano je za ok. 43,5 mln. PLN, w tym na suprastrukturę (urządzenia do przeładunku itp., jednostki pływające, magazyny i place składowe z wyposażeniem – dop. red.) ponad 25 mln., a na infrastrukturę – 17 mln. Na rok bieżący planuje się wykorzystać kwotę ok. 91 mln., a w następnym już ok. 300 mln., co prognozuje rekordowy wynik inwestycyjny sięgnąwszy od roku 2000. Do najważniejszych inwestycji roku 2017 będą należeć: pogłębienie toru podejściowego (będzie to częściowo w gestii Urzędu Morskiego – część zewnętrzna), przebudowa nabrzeży i rozpoczęcie prac przy budowie obrotnicy. Jak też później, podczas pytań ze strony mediów podkreślano – nie do końca jeszcze znane są koszty budowy obrotnicy, z uwagi na nowego właściciela Stoczni Marynarki Wojennej (mowa tu o nowym podmiocie – Stoczni w Radomiu, związanej z grupą PGZ). Jest duże prawdopodobieństwo, że nie trzeba będzie budować specjalnego doku suchego dla tego podmiotu, co pozwoli oszczędzić ok. 60 mln. PLN (poczytaj o tym tu – kliknij). Pojawiła się też wizualizacja nowego terminalu pasażerskiego, który będzie powstawał dla armatora Stena Line

CSPI6743

Janusz Mróz, dyrektor ds. nieruchomości, odpowiadając na pytanie dotyczące otrzymanych od wojewody w lipcu poprzedniego roku terenów w granicach administracyjnych portu (prawie 12 tys. m2) – mówił, że znajdują się w zachodniej jego części i były do tej pory enklawami, położonymi na wiązkach torów kolejowych, prowadzących do terminalu kontenerowego

CSPI6749

O przesunięciach środków na inwestycje (zmniejszone względem poprzedniego roku o ponad 100 mln. PLN) mówił dyrektor Mariusz Karbowski – kierownik Działu Zarządzania Projektami Unijnymi: „Są pewne opóźnienia w uzyskiwaniu decyzji administracyjnych, ale druga rzecz to oczekiwanie na modyfikację określającą pomoc publiczną. To zasadnicze teraz zagadnienie, które odsuwa nasze inwestycje – bez tej modyfikacji Komisji Europejskiej nie możemy liczyć na to, że mamy w pełni przyznane dofinansowania – m.in. z tej przyczyny przesunięto rozpoczęcie prac przy nowym terminalu promowym, który dysponuje już pozwoleniem na budowę

CSPI6750

Prezes Adam Meller zapewniał, że planowane prace pogłębiarskie (docelowo mające osiągnąć 16 metrów), powiększenie możliwości obracania dużych statków – te rzeczy na pewno umożliwią obsługę największych statków oceanicznych. Na inwestycje te czekają niecierpliwie oba gdyńskie terminale (BCT i GCT), deklarując przy tym pewność, że zwiększy się dzięki temu ilość ładunków – ich klienci chcą przypływać do Gdyni znacznie większymi jednostkami. Zapewnił też, odnosząc się do pewnych pogłosek, że gdyby jakimś zdarzeniem losu miał powstać wspólny dla Gdańska i Gdyni Zarząd Portów (w stylu Szczecina i Świnoujścia) – to byłby taki zamysł zdecydowanie poparł, gdyby siedziba tego zarządu miała mieścić się w Gdyni… :)

CSPI6757

Dyrektor ds. Infrastruktury, Leszek Jurczyk, rozwinął temat związany z obrotnicą nr 2 (do 480 m) i przebudowami nabrzeży w porcie. Obrotnica, będzie miała początkowo głębokość 13,5 m; i tu założenie, że wchodzące statki (do 400 m długości) nie będą pod pełnym zanurzeniem. Powstanie tej o większej średnicy obrotnicy, możliwe będzie po obcięciu pirsu nr 3 i kawałka pirsu nr 2 oraz po usunięciu doku pływającego oraz przegłębieniu w tym rejonie z obecnych 10-11 metrów do głębokości 13,5 m. Jest to zakładany pierwszy etap budowy tej obrotnicy. Docelowym będzie pogłębienie do 16 m. Planowana przebudowa nabrzeży: Helskiego i przylegającego do BCT – tak aby uzyskać możliwość cumowania statków o zanurzeniu do 15 m. Odniósł się też do możliwości, jakie stwarza obecny kształt Nabrzeża Bułgarskiego – teraz mamy 13,5 metra, ale jego konstrukcja już przewidziała, bez konieczności przyszłej przebudowy – pogłębienie do 15,5 metra. Dyrektor mówił też o konieczności pogłębienia toru podejściowego do gł. 17 m (gdzie różnica 1 metra wynika z większej prędkości podchodzenia statków torem wodnym i w związku z tym przegłębiania ich na rufach) oraz o poszerzeniu go z obecnych 150 do 280 metrów. Zachodzi też konieczność poszerzenia wejścia wewnętrznego z obecnych 100 m do 140 m (przez skrócenie ostrogi północnej, znajdującej się na terenie portu wojennego. Trzeba powiedzieć, że plany takie wyraźnie sygnalizują nowe otwarcie portu w Gdyni na dużo większe jednostki

Tekst: dział PR ZMPG-a S.A.

Zdjęcia: Tadeusz Urbaniak i Cezary Spigarski (również komentarz)

Poczytaj też tu – kliknij

CSPI6705

No właśnie, fajnie czasem zajrzeć do portu w Gdyni… :)