19 sierpnia w Sopocie rozpoczną się Mistrzostwa Świata katamaranów A-class.  Podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie UKS NAVIGO zaprezentowali się czołowi zawodnicy, którzy wystartują w tych regatach. Wśród nich nie zabrakło Jakuba Surowca, zdobywcy tytułu mistrza Polski.

Swój tytuł młody wychowanek sopockiego klubu wywalczył podczas zakończonych właśnie mistrzostw Polski. Pozostali żeglarze uczestniczący w konferencji także startowali w tych zawodach, znają więc akwen, na którym będą ścigać się od poniedziałku 21 sierpnia. Wszyscy są zgodni co do tego, że jest bardzo trudny i nikt – nawet najlepsi zawodnicy – nie może na nim czuć się pewnie. Równocześnie zapewniają, że sopocki klub jest świetnie przygotowany, a warunki jakie organizatorzy zapewnili żeglarzom z całego świata są znakomite.

Z dziennikarzami spotkali się: Daren Bundock – dwukrotny wicemistrz olimpijski i siedmiokrotny mistrz świata w klasie Tornado, trzykrotny mistrz świata w klasie F18 i zdobywca Pucharu Ameryki w zespole Oracle, Mischa Heemskerk – mistrz świata klasy A, Paul Larsen szef i sternik projektu „Vestas Sailrocket”, czyli najszybszej łodzi żaglowej, który zdobył rekord prędkości wśród jednostek napędzanych wiatrem (121 km/h), Konstantinos Trigonis – wielokrotny mistrz świata i Europy w klasie Tornado, czterokrotny olimpijczyk w klasach 470 i Tornado.

W konferencji uczestniczył też prezydent Sopotu Jacek Karnowski oraz Jacek Noetzel – komandor UKS NAVIGO i organizator regat. – Oczekuję, że uda mi się ukończyć zawody na jak najlepszej pozycji – zadeklarował Daren Bundock. – To jednak nie będzie wcale łatwe, zważywszy, że w Sopocie wystartuje także wielu bardzo zdolnych młodych, polskich zawodników. To będą ciężkie zmagania.

Jego obawy podzielił Mischa Heemskerk, aktualny mistrz świata: – To rzeczywiście będzie ciężkie zadanie. Zaczniemy rywalizację w poniedziałek, stawimy czoła ciężkiemu wzywaniu. Z drugiej strony cieszę się, że tu jestem, bo bardzo dobrze oceniam pobyt w Polsce. Codziennie dzieje się coś interesującego.

Postawa Jakuba Surowca rzeczywiście może budzić respekt wśród najbardziej utytułowanych zawodników ze światowej czołówki. Młody Polak uważa, że nie ma czego się obawiać w rywalizacji z nimi, a przeciwnie – miejsce rozgrywania mistrzostw daje jemu i innym Polakom pewną przewagę.

Pływaliśmy tu znacznie częściej, znamy warunki panujące na tym akwenie – mówi Jakub. – Teraz to ci najlepsi podglądają nas, starają się jak najwięcej od nas nauczyć. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to tacy sami żeglarze jak my i ta świadomość pozwoli nam nawiązać równorzędną walkę z najlepszymi.

O tym, że nawet najlepsi mogą być „w zasięgu ręki” polskich żeglarzy świadczy to, co powiedział w rozmowie z Żeglarski.info Paul Larsen.

Jestem Australijczykiem, ale mieszkam w Wielkiej Brytanii – mówi najszybszy żeglarz świata. – Dlatego do Sopotu nie mam tak daleko. Jestem tu już drugi raz i muszę powiedzieć, że panuje tu fantastyczna atmosfera, no i macie znakomity klub, który udziela dużego wsparcia trenującym i startującym w zawodach żeglarzom. Mam nadzieję, że wszyscy docenią to, jak wiele pracy zostało włożone w przygotowanie tych regat. Trzeba jednak pamiętać, że żeglowanie na tych wodach jest bardzo trudne, macie dość zmienny, nieprzewidywalny wiatr. W tych warunkach ściganie się tu, nawet dla najlepszych zawodników może być kłopotliwe. Jeśli chodzi o mnie, po prostu chcę zejść z wody szczęśliwy, bo czasami zbyt mocne zaangażowanie w rywalizację jest przytłaczające. A przecież muszę pamiętać, że to jest sport, który kocham i chcę uprawiać przede wszystkim dla przyjemności.

Patronat honorowy nad mistrzostwami objął marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, prezydent miasta Sopotu Jacek Karnowski, Polski Związek Żeglarski oraz Pomorski Związek Żeglarski. Patronat medialny: Radio Gdańsk, Trójmiasto.pl, Żagle, W Ślizgu i Żeglarski.info.

Więcej informacji na stronie www.aclassworlds2017.pl

Profil na Facebooku: https://www.facebook.com/aclassworlds2017/

Tekst: Dariusz Olejniczak

Foto: UKS Navigo