8 września br. o godz. 18.00 rozpoczęły się całonocne zmagania regat Gdynia – Władysławowo – Gdynia, organizowane już prawie od sześćdziesięciu lat przez Jacht Klub Morski Gryf. Rozpoczęto od odprawy sterników, przedstawienia dokładnej trasy i wymagań – odprawę prowadził sędzia regat Sebastian Wójcikowski.

Na starcie stawiło się niemało – 47 jachtów. Pogoda na Zatoce Gdańskiej nie była szczególnie nieprzyjazna, sądząc po moim żołądku stan wody wynosił 4-5°B – znaczy mogłem z zachowaniem jego zawartości wyjściowej spokojnie robić zdjęcia – doświadczenie mówi, że na małej łódce mięknę od szóstki… :) Oznacza to, że uczestnicy mogli trochę pośmigać z użyciem żagli – co widać na poniższych zdjęciach. Jak mi powiedział jeden z uczestników, za Helem wiatr był dużo bardziej oszczędny i należało trochę się napracować. W drodze powrotnej było we właściwym kierunku wietrznie i żeglowanie szło sprawniej. Zaledwie kilka jednostek nie ukończyło regat, co jest bardzo dobrą informacją, zważywszy, że nie są to łatwe zmagania i wymagają od zawodników bardzo dobrego przygotowania, ale i tej odrobiny szczęścia przy mniej sprzyjających warunkach pogodowych.

W niedzielę, 9 września odbyło się zaplanowane wcześniej na godzinę 18.00 zakończenie wraz z wręczeniem nagród dla zwycięzców. W klasie Open najszybszy był, już jakby tradycyjnie jacht „Globe” pod dowództwem Zbigniewa Gutkowskiego (podczas wręczenia nagród nie był obecny). W klasie ORC1 triumfował jacht „Smoke” z dowodzącym nim Marcinem Dejewskim, w ORC2 wygrał jacht „Atlantic Puffin” pod wodzą znanego obieżyświata Szymona Kuczyńskiego, natomiast w klasyfikacji KWR jako pierwszy przybył jacht „Rioja” z Łukaszem Stawskim za sterem. Nagrody wręczał m.in. dyrektor Biura Pomorskiego Zarządu Wojewódzkiego LOK Paweł Łuczak.

Poniżej pełne wyniki regat.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski