Zgromadzeniem eucharystycznym w intencji zmarłych i żyjących członków rozpoczęły się centralne obchody 100 – lecia Ligi Morskiej i Rzecznej. Odprawione zostało w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Głównym koncelebransem był biskup generał brygady Józef Guzdek – biskup polowy Wojska Polskiego. Asystowali mu: ks. kan. Waldemar Krzywiński – kapelan krajowy LMiR, ks. prof. Józef Łupiński, ks. kan. Paweł Stachecki, ks. Robert Ratomski, ks. kpt. Marcin Janocha i ks. kmdr por. Ryszard Preuss.

Na początku Mszy św. do katedry w asyście kompanii honorowej Zespołu Szkół Morskich z Kołobrzegu wprowadzone zostały sztandary Ligi oraz szkół i organizacji społecznych. Orkiestra Reprezentacyjna LMiR z Wyszkowa pod dyrekcją komandora Józefa Kowalewskiego odegrała Gaude Mater Polonia. W homilii ordynariusz wojskowy przypomniał, że ojcowie niepodległości sprzed stu laty, traktowali dostęp do morza jako „okno Polski na świat”, niezbędne do rozkwitu ekonomicznego i gospodarczego kraju. Bp Guzdek przypomniał też o okolicznościach zaślubin Polski z morzem, dokonanych 10 lutego 1920 r. przez gen. Józefa Hallera oraz o początkach stowarzyszenia Bandera Polska, przemianowanego na Ligę Morską i Rzeczną. ,,Ta organizacja społeczna za cel główny postawiła sobie promocję tematyki morskiej wśród polskiego społeczeństwa. Swoim zasięgiem obejmowała całe terytorium odrodzonej Ojczyzny. Stanowiła więc wzornik jednoczący naród wokół jednej sprawy, bez względu na zaszłości historyczne, poglądy i przynależność partyjną” – powiedział.

Biskup polowy przywołał trzy najważniejsze cele przyświecające Lidze: tworzenie fundamentów ideowych i materialnych pod rozbudowę polskiej gospodarki morskiej, popieranie rozwoju żeglugi morskiej, budowy portów i przystani rzecznych oraz zaszczepienie miłości do morza w sercach i umysłach młodych ludzi, którzy będą gotowi zasilić szeregi polskich marynarzy lub podejmą pracę w przemyśle stoczniowym. ,,Po upływie stu lat od założenia Ligi Morskiej i Rzecznej nie maleje nasz podziw dla dokonań tej społecznej organizacji. Należą się Wam uznanie i wdzięczność za wielki wkład w propagowanie miłości do polskiego morza. Wasi wychowankowie w okresie II Rzeczpospolitej w znacznym stopniu przyczynili się do rozbudowy infrastruktury morskiej: portów, stoczni i floty handlowej. Ludzie morza zdali też egzamin z miłości do Ojczyzny broniąc jej we wrześniu 1939 roku, a później walcząc na wielu morzach i oceanach o odzyskanie utraconej wolności” – powiedział.

Na koniec życzył członkom Ligi Morskiej i Rzecznej dalszego rozwoju. ,,Waszym zadaniem jest popieranie i wspomaganie wszelkich inicjatyw gospodarczych, kulturalnych i wychowawczych tak, aby cały naród zrozumiał i docenił fakt posiadania dostępu do Bałtyku” powiedział. Dodał, że „dostęp do morza i żeglowne rzeki to skarb, który trzeba koniecznie wykorzystać dla dobra Polski i jej mieszkańców”.

Podziękowania ze strony Ligi wygłosił komandor Marek Padjas wiceprezes LMiR. Odczytana została uchwała o wyróżnieniu Katedry Polowej Wojska Polskiego NMP Królowej Polski najwyższym ligowym odznaczeniem Krzyżem Pro Mari Nostro. Aktu wręczenia dokonał kpt. ż. w. Andrzej Królikowski – prezes LMiR.

Po eucharystii zgromadzeni udali się w zwartej kolumnie na Zamek Królewski. Przemarsz ulicami: Długą, Kilińskiego, Podwalem i Placem Zamkowym zorganizowano na wzór przedwojennych ligowych manifestacji. Ponad czterystuosobowa kolorowa grupa wzbudzała zrozumiałe zainteresowanie turystów i mieszkańców. Wszyscy dotarli na dziedziniec, skąd udali się do pomieszczeń zamkowych. Dostojni i eleganccy goście, mundury galowe, podniosła atmosfera, monumentalne wnętrze Sali Królewskiej podkreślały doniosłość uroczystości.

Galę otworzył Marek Padjas komendą do wprowadzenia sztandarów i odśpiewania Hymnu do Bałtyku. ,,Wolności Słońce, pieści lazur, Łódź nasza płynie w świata dal …” popłynęło ze wszystkich stron. Na taką chwilę warto było czekać sto lat. Galę poprowadzili: Elżbieta Kasińska – wiceprezes wyszkowskiego oddziału LMiR oraz Aleksander Gosk dziennikarz, marynista, miłośnik spraw morskich, którzy w imieniu gospodarzy przywitali zebranych.

Następnie zaprezentowany został film poświęcony historii i dniu dzisiejszym stowarzyszenia. Wprowadził wszystkich w atmosferę spraw morskich i rzecznych. Przypomniano twórców polskiej polityki morskiej: Kazimierza Porębskiego, Eugeniusza Kwiatkowskiego, Tadeusza Wendy i wielu innych. Na ekranach obejrzeć można było wydarzenia organizowane przez poszczególne oddziały i okręgi ligowe: zloty jungów, flisy odrzańskie i wiślane, konkursy, ślubowania w Kołobrzegu, święta morza w Gdyni, na Podbeskidziu i innych regionach, rejsy pod ligową banderą. Autorem filmu jest Marek Kański, którego wsparli merytorycznie Elżbieta Marszałek i Marek Padjas. Po projekcji głos zabrał kapitan żeglugi wielkiej Andrzej Królikowski – prezes Ligi Morskiej i Rzecznej.

Na wstępie zadał pytanie ,, Czy pozostał trwały ślad działalności ludzi, którzy w tym 1918 roku zainicjowali oryginalny projekt związania rozwoju i dobrobytu Polski z morzem?” Kontynuując nawiązał do działalności ,,Ojców założycieli Ligi” Kazimierza Porębskiego, Antoniego Garnuszewskiego, Bogumiła Nowotnego ,,Wszyscy pozostaną wierni swemu powołaniu, za jakie uważali popularyzowanie idei, którą streścić można za Stanisławem Staszicem hasłem/zawołaniem: Trzymajmy się morza! Hasłem do dzisiaj stanowiącym motto Ligi Morskiej i Rzecznej.” Zacytował sławny już wpis inżyniera Eugeniusza Kwiatkowskiego w Księdze Pamiątkowej Daru Pomorza „Polska bez własnego wybrzeża morskiego i bez własnej floty nie będzie nigdy ani zjednoczona, ani niepodległa, ani samodzielna gospodarczo i politycznie, ani szanowana w wielkiej rodzinie państw i narodów, ani zdolna do zabezpieczenia warunków bytu pracy, postępu i dobrobytu swym obywatelom. […] Musimy sobie powiedzieć – z tym wybrzeżem wiąże się życie Polski, a bez niego śmierć Polski. Przez całą Polskę musi pójść zrozumienie, że tu tkwi podstawa rozwoju państwa polskiego, że tu się ono zaczyna i tu się kończy”. Podkreślił, że właśnie teraz, gdy tak mocno akcentuje się plany związane z przemysłem stoczniowym, portami, wyjściem szerokim frontem na oceany naszym marzeniem jest by te idee przybrały materialny, wymierny kształt. Wszelkie inicjatywy podejmowane przez ludzi Ligi tworzą swoisty pas transmisyjny docierający do tych, na których najbardziej nam zależy – ludzi młodych może sprawić, że poczują symboliczny ,,Wiatr od morza”. Wielki ukłon, szacunek i podziękowanie złożył swoim poprzednikom, którzy dzierżyli ster Ligi: doktorowi Przemysławowi Smolarkowi, kontradmirałowi Henrykowi Pietraszkiewiczowi, Adamowi Nowotnikowi i Bronisławowi Komorowskiemu. Swoje wystąpienie zakończył słowami ,,Drogie Koleżanki i Koledzy. Tak samo jak Wy wierzę w potęgę wspólnego działania. Dziękuję, że jesteście z nami. Trzymajmy się morza”. Zaprosił do siebie przedstawicieli wszystkich regionów w których funkcjonuje Liga.

Przyszedł czas na życzenia. Okolicznościowy adres od Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego odczytał Sławomir Siwek. Następnie głos zabrał Grzegorz Witkowski Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej reprezentujący Ministra Marka Gróbarczyka. Odczytał list od Premiera Mateusza Morawieckiego, który podziękował członkom Ligii za działalność i życzył dalszych sukcesów w kolejnym stuleciu istnienia. Minister Witkowski dodał także, że utworzenie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej to efekt postulatów środowisk morskich i rzecznych. Gala to również uhonorowanie najbardziej zasłużonych.

Tadeusz Kuśmierski sekretarz generalny LMiR odczytał uchwałę o nadaniu najwyższego odznaczenia ligowego Krzyża LMiR Pro Mari Nostro – Zamkowi Królewskiemu w Warszawie. W imieniu dyrektora Zamku wystąpił Lesław Krzewski szef protokołu. Dziękując za wyróżnienie podkreślił, że Zamek leży nad Wisłą, a w przeszłości posiadał również własny port i flotę. W okresie międzywojennym to właśnie tutaj odbywały się spotkania ligowców z Prezydentem Rzeczpospolitej. Drugim wyróżnionym był sam Andrzej Królikowski, który zgodnie z postanowieniami Statutu stowarzyszenia w momencie wyboru staje się kawalerem Pierścienia Hallera. Jest to najwyższe wyróżnienie Ligi Morskiej i Rzecznej wręczane co roku w dniu 10 lutego w Pucku podczas uroczystości rocznicy zaślubin Polski z morzem. Otrzymują go osoby oraz instytucje za wybitne osiągnięcia w działalności dla Polski Morskiej. Tym razem ze względu na szczególną okazję zrobiono wyjątek co do czasu i miejsca. To było wielkie zaskoczenie dla Prezesa. Aktu wręczenia dokonali członkowie Zarządu Głównego oraz Kapituły Pierścienia Hallera. Zebrani nagrodzili gromkimi brawami wyróżnionych. Nadszedł czas na życzenia i gratulacje.

Tomasz Sowiński – Prezes Zarządu Związku Miast Nadwiślańskich uhonorował Ligę Krzyżem Wiślanym, a Andrzeja Królikowskiego za działalność i zaangażowanie w prace związanie z przywróceniem żeglowności polskich rzek takim samym medalem II klasy. Wiesław Kołodziejski wiceprzewodniczący Rady Promocji Żeglugi Śródlądowej w imieniu Adama Strózika Marszałka Województwa Mazowieckiego wręczył Medal Pamiątkowy ,,Pro Masovia”. Trzecim mówcą był starosta nowodworski Zbigniew Ptak, przyjaciel i wielki sympatyk spraw morskich i rzecznych. Elżbieta Marszałek odczytała życzenia od Honorowego Prezesa LMiR Bronisława Komorowskiego. Okolicznościowe adresy przekazali również: Marszałkowie Województw Mazowieckiego i Zachodniopomorskiego, Wicewojewoda Śląski, Małgorzata Pępek Poseł na Sejm RP, Dowódca Centrum Operacji Morskich, Dowódca 12 Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie, Rektor Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu, Dyrektorzy Urzędów Morskich, profesor kapitan żeglugi wielkiej Daniel Duda, Starosta Bielski, Burmistrz Czechowic – Dziedzic, Wójt Gminy Jaworze, Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaworzu, Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Nadszedł czas na część artystyczną, którą otworzył występ Międzyszkolnego Zespołu Piosenki i Tańca Tyrlitonki z Kołobrzegu. Zespół powstał we wrześniu 1980 roku. Od tego czasu występował na wielu scenach w kraju i za granicą. Za największy zaszczyt przypisują sobie możliwość zaprezentowania się w roku 2001 w Watykanie, przed papieżem Janem Pawłem II. W specjalnie przygotowanym programie zaśpiewali i zatańczyli utwory o tematyce marynistycznej. Zespołem kieruje Maria Dudek , Agata Chimko oraz Aleksandra Krupop. Jako druga wystąpiła Rewia Dziecięca Sylaba, która została założona w roku 1984 w Domu Kultury w Wyszkowie. Inicjatorką jej powstania była pani Irena Zdunek – choreograf, wokalistka, trener wokalny, animatorka kultury – zajmująca się zespołem również teraz. Asystują jej Katarzyna Janus – absolwentka zespołu, instruktor tańca, choreograf, animator i menadżer kultury, Aleksandra Perzyna – absolwentka zespołu, studentka choreografii i technik tańca oraz Nina Wilczyńska – odpowiedzialna za choreografię . Od czasu powstania zagrała około 3500 koncertów w całej Polsce, również poza jej granicami m. in. w Niemczech, Francji, Chorwacji, Rosji, Czechach i Włoszech oraz na Łotwie, Litwie, Węgrzech, Ukrainie i Białorusi. Największym sukcesem zespołu jest zdobycie w 2017 roku – vice-Mistrzostwa Świata na Mistrzostwach Europy i Świata World Artistic Dance Federation, Warszawa.

Na zakończenie gali wystąpiła Reprezentacyjna Orkiestra LMiR. Początki zespołu sięgają roku 2008. Przełomowym momentem w historii orkiestry było przyznanie statusu Orkiestry Reprezentacyjnej Ligi Morskiej i Rzecznej – nadanego przez Zarząd Główny, co miało miejsce w sierpniu roku 2010, kiedy to obchodzono jubileusz 90-lecia administracji morskiej. Dyrektorem artystycznym jest komandor doktor Józef Kowalewski, którego wspierają kapelmistrze: Benedykt Cezary Celian – wielce zasłużony pedagog i animator ruchu artystycznego oraz ppor. Stefan Navratil. Orkiestra ma w swoim repertuarze ponad 120 pozycji repertuarowych i wykonuje utwory muzyki wojskowej, klasycznej, religijnej i rozrywkowej. Publiczności zaprezentowali wiązankę z polskiego śpiewnika wojskowego. Finałem było fantastyczne wykonanie przez Stanisława Rapacza i Ewę RapaczChołys znanej pieśni ,,Morze nasze morze”, którą wspólnie zaśpiewali z publicznością. Galę jubileuszową zakończyło zaproszenie wszystkich uczestników na obchody kolejnych rocznic.

Uroczystości takie jak ta, zwracają uwagę społeczeństwa na problemy, z którymi borykają się ludzie morza i przemysł morski, żegluga śródlądowa i edukacja morska. ,,Szum Bałtyku to najpiękniejszy hymn naszej państwowości” powiedział w sejmie I0 lutego 1920 roku jego marszałek Wojciech Trąmpczyński, gdy odrodzona Polska, wróciwszy na morski brzeg, dokonywała w Pucku zaślubin z morzem. W parę lat później ten sam sejm podjął historyczną decyzję o budowie Gdyni i powołaniu polskiej floty handlowej, której obecność zaznaczyła się wkrótce na oceanicznych szlakach. Po napaści III Rzeszy na Polskę znów na kilka lat utraciliśmy kontrolę nad polskim skrawkiem morza. Ale polski żołnierz, od pierwszego dnia wojny zmagający się z wrogiem, wałczył o niepodległość ojczyzny na wszystkich frontach okrutnej wojny – także na morzu. Mała flota wojenna i nasza flota transportowa pod biało-czerwoną banderą przeżywały swe wielkie dni. Wreszcie w dniu 18 marca 1945 roku na plaży w Kołobrzegu znów odbyły się polskie zaślubiny z morzem; szerokim morzem. Wracaliśmy oto -jak przed tysiącem lat – w pradawne granice państwa, z wybrzeżem Mieszka I, Chrobrego i Krzywoustego: od Elbląga i Gdańska przez Ustkę i Kołobrzeg, aż po Szczecin i Świnoujście. W tych wszystkich dziełach mają swój udział członkowie Ligi Morskiej i Rzecznej.

Tekst: Marek Padjas

Zdjęcia: Cezary Spigarski