25 stycznia br. w sali konferencyjnej Narodowego Muzeum Morskiego na Wyspie Ołowiance w Gdańsku, odbyło się tradycyjne, doroczne spotkanie członków jego Towarzystwa Przyjaciół. Przywitaniem przybyłych, którzy wypełnili salę po brzegi, zajął się skarbnik Towarzystwa Robert Witkowski, a tu szczególnie dyrektorów Narodowego Muzeum Morskiego: byłego, obecnie na emeryturze, dr. Jerzego Litwina oraz Jego od 1 stycznia br. następcę, dr. Roberta Domżała. Po słowach powitalnych nastąpiło uczczenie minutą ciszy pamięci zmarłego tragicznie po ataku nożownika w dniu 13 stycznia br. Prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, ale także zmarłych w roku 2018 członków Towarzystwa, odeszli na wieczną wachtę: Maria Józefowicz, Kazimierz Klamann, Harald Rast i Marian Rupiński.

Spotkanie rozpoczął występ Chóru Męskiego „ECHO” z Tczewa. Zanim jednak do występu doszło, prezes Andrzej Merchel przypomniał o powstaniu Chóru w roku 1923, i że w tych latach prowadziło go zaledwie czterech dyrygentów. Na temat historii Chóru, wypowiedział się Lucjan Boroś.

Jak mówił, założyło go środowisko tczewskiego mieszczaństwa, jako wyraz wewnętrznej potrzeby Polaków, którzy po 150 latach niewoli mogli swobodnie kultywować rodzimą kulturę i tradycję polskiego śpiewania. Dyrygentami byli: Ludwik Sumiński (1923-34), Leon Galiński (1934-66), Elżbieta Grzenkowska-Hawryluk (1966-2002) oraz obecnie Leszek Gołąb (od 2002). Podczas swoich niemal 100 lat działalności chór był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany. W swoim repertuarze ma utwory religijne i świeckie, zapisane na dwóch wydanych płytach z nagraniami świeckimi i jednej z kolędami. Chór Męski „ECHO” od 1991 roku pracuje w strukturach Tczewskiego Centrum Kultury, obecnie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie. Akompaniatorem jest Hanna Falińska. Ma swoje Towarzystwo Przyjaciół, wspomagające jego działalność.

Po przyjętych z owacjami występie i utworach na bis, głos zabrał prezes Towarzystwa Przyjaciół NMM dr Fryderyk Tomala. Wystąpienie miało charakter sprawozdawczy z działalności w roku 2018, z zaznaczeniem, że działalność ta była bardzo stabilna, z tendencją rozwojową. W składzie Towarzystwa znalazło się 30-stu nowych członków (odeszło natomiast czworo, którzy zmarli i jeden na skutek rezygnacji własnej). Tym samym obecnie Towarzystwo liczy sobie 449 członków (z przewagą kobiet – 247). W sezonie znajdujące się pod opieką TPNMM cztery latarnie odwiedziło 280-290 tys. osób, co było podobnym wynikiem w porównaniu do lat wcześniejszych. Największą popularność turystyczną (106 tys.) zanotowała tradycyjnie latarnia w Rozewiu, Hel 68 tys., Krynica Morska 63 tys., a Stilo 45 tys. Prezes zaznaczył, że z osiągniętych przychodów (po odliczeniu kosztów bezpośrednich), na cele statutowe przeznaczono 658 tys. złotych, przy czym Narodowemu Muzeum Morskiemu przypadła kwota rekordowa, ok. 450 tys. złotych (wystawa stała, modele okrętów i statków, obrazy, eksponaty muzealne). Wyremontowane zostały latarnie morskie Rozewie I i Krynica Morska. Towarzystwo, jak co roku, przeznaczało pieniądze również na wydawnictwa książkowe, zarówno własne, jak i obce, organizacje konkursów i wycieczek szkolnych młodzieży. Prezes Tomala wspomniał też o najważniejszych wydarzeniach w życiu Towarzystwa, do których niewątpliwie należały obchody 60-lecia jego istnienia (poczytaj tu – kliknij). Mówił też o organizacji 4-dniowej wycieczki do muzeów warszawskich dla członków Towarzystwa oraz wystawach czasowych malarstwa marynistycznego w Rozewiu, trwających od maja do września 2018 r. Dla miłośników odwiedzających polskie latarnie, w zależności od ich liczby wręczane są odznaki turystyczne Miłośnika Latarń Morskich „Bliza” (o zasadach poczytaj tu – kliknij). Odznak takich w minionym roku przyznano całkiem sporo (612 brązowych, 297 srebrnych oraz 50 złotych). Podobną działalność wspierająco-promocyjną Towarzystwo zamierza kontynuować w roku obecnym.

Zamierzenia i plany działalności Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku w bieżącym roku przedstawił dyrektor Robert Domżał. Wspomniał o przychylności, z jaką spotyka się muzeum ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jak też o dużej ilości odwiedzających (niemal pół miliona osób w roku 2018), co plasuje NMM w pierwszej 10-ce muzeów w kraju. Zaczyna powstawać koncepcja związana ze sformułowaniem nowej misji działania muzeum. Jak mówił: Głównym zadaniem naszej placówki będzie dokumentowanie, ale także interpretowanie zmian zachodzących w obszarze polskiego dziedzictwa kulturowego. Będziemy swoje zadania kontynuować poprzez zachowanie pamięci i materialnych śladów ludzkiej działalności w strefie nadmorskiej, a wszystko w zgodzie z filozofią zrównoważonego rozwoju, i co za tym idzie rozsądnym gospodarowaniem zasobami naszej planety. Będziemy chcieli dalej pełnić rolę opiniotwórczą i kulturotwórczą.” Mówił też o powołaniu specjalnego zespołu do opracowania nowej strategii działań. Planowany jest remont statku-muzeum „Sołdek” i otwarcie na nim nowej wystawy stałej, a także remont statku-muzeum „Dar Pomorza”. Muzeum czyni też starania pozyskania z Ministerstwa KiDN środków na otwarcie nowego oddziału w Łebie, a sprawa tej dotacji powinna mieć swoje rozstrzygnięcie w nadchodzących dwóch tygodniach. Planowany jest też na ten i nadchodzące lata remont Żurawia – ze zmianą wnętrz i nowymi wystawami stałymi.

Wiceprezes Towarzystwa, Teresa Boguszewska przedstawiła, z dokładnym omówieniem zasług, tegorocznych laureatów IX edycji nagrody Laur Muzeum Morskiego. Nagrody przyznano: Katarzynie Nowickiej, Annie Cimińskiej, Pawłowi Makowskiemu, Bernadecie Galus i Januszowi Węglickiemu. Laureaci zobowiązani byli po otrzymaniu nagród swój sukces na nich „odtrąbić”. Sygnał ten nagrodzony został oklaskami zgromadzonych.

Na zakończenie wiceprezes Apoloniusz Łysejko wręczył medal „Przyjacielowi Narodowego Muzeum Morskiego” Monice Śniedziewskiej za już 15-letnie prowadzenie strony internetowej www.latarnica.pl , aktualizującej na bieżąco wiadomości o latarniach morskich.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski