7 grudnia br. w Hotelu „Młyn” w Elblągu odbyła się uroczystość zamknięcia sezonu żeglarskiego, połączona z wręczaniem pucharów i nagród z tytułu uczestnictwa w regatach o Grand Prix Zalewu Wiślanego, Maristo Cup 2019 (wcześniej znanych jako Sailbook Cup) oraz uznawanych za najtrudniejsze regaty na Bałtyku – Bitwa o Gotland. Wśród najważniejszych gości swoją obecność zaznaczyli: Kosul Generalny Federacji Rosyjskiej w Gdańsku Viktor Kolesnikov, Senator RP Jerzy Wcisła, Wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego Grażyna Kluge, Dyrektor Departamentu Infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego Krzysztof Czopek.

Jak co roku, obok pucharów za zwycięstwa, wielka pula sponsorskich nagród dodatkowych oraz za uczestnictwo w regatach
Przeprowadzeniem wszystkich gości przez trudy uroczystości zajął się znany żeglarz atlantycki, szkoleniowiec, dyrektor regat Bitwa o Gotland, członek komisji ds. regat w Polskim Związku Żeglarskim Krystian Szypka, ujawniając przy tym spore zdolności konferansjerskie, połączone ze znakomitym poczuciem humoru. Wypowiadali się też Jerzy Wcisła, Grażyna Kluge i Krzysztof Czopek

Po części oficjalnej, zaprezentowaniu filmu przypominającego atmosferę regat o Puchar Trzech Marszałków, przystąpiono do wręczania nagród Grand Prix Zalewu Wiślanego – poczynając od miejsca dziesiątego. Puchary za najlepsze wyniki wręczono za miejsce I – Marianowi Drabińskiemu, za II – Januszowi Rutkowskiemu i za III – Tomaszowi Kubackiemu. Specjalną nagrodę – Puchar Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego dla Najaktywniejszego Żeglarza Federacji Kaliningradzkiej otrzymał Siergiej Zhadobko. Specjalne podziękowanie od Marszałka Województwa Warmińsko Mazurskiego Gustawa Marka Brzezina: „Za skuteczne i przyjazne łączenie żeglarskich pasji województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego” otrzymał z rąk Grażyny Kluge Jacek Zieliński.

Kolejnym etapem uroczystości była prezentacja filmu obrazującego przebieg regat Maristo Cup 2019 (zajrzyj na start – kliknij), zrealizowanego z dużym poczuciem humoru przez Monikę Wiater i Piotra Powierzy, wyróżnionych za tę produkcję przez organizatorów. Przyznano nagrody w trzech kategoriach: OPEN 1 – za III miejsce dla Waldemara Kapusty (s/y Passadenia), za II miejsce dla Eugeniusza Jadczuka (s/y Barnaba) oraz za I miejsce Marka Wołoszyna (s/y Oiler), połączone z nagrodą specjalną – Pucharem Senatora RP IX i X kadencji Jerzego Wcisły dla najszybszego jachtu. W kategorii OPEN 2: II miejsce przypadło Jarosławowi Żbikowskiemu (s/y Haddock), a pierwsze zajął Tomasz Ładyko (s/y Odyssey). W kategorii KWR: III miejsce zajął Tomasz Kubacki (s/y Facil), II miejsce Jacek Zieliński (s/y Quick Livener), a pierwsze i nagrodę główną Puchar Przechodni Regat, tzw. Srebrny DzbanekTomasz Makowski (s/y Apollo Sails 2 Easy 2). Rozlosowano też nagrody dodatkowe wśród jachtów, które regaty te ukończyły.

Część trzecią, związaną z regatami Bitwa o Gotland – Kompas Challenge 2019 (zajrzyj na start – kliknij), uważanymi za najtrudniejsze zmagania żeglarzy-samotników na Bałtyku, podczas których życzenie spokojnej wody byłoby raczej nietaktem, rozpoczęto również filmem przedstawiającym te regaty. O stopniu ich trudności świadczy niewielka liczba żeglarzy, którym dane będzie je ukończyć. Tego roku do regulaminowej mety dotarło troje, na dziewiętnastu startujących. W kategorii OPEN: II miejsce zajął Paweł Biały (s/y Delphia III), I miejsce wywalczyła Aleksandra B. Emche na jachcie Mokotów. Najważniejszą nagrodę przechodnią – tzw. Blachę, wykuty ze stali kontur wyspy Gotlandii, na którym co roku odnotowywane jest nazwisko zwycięzcy, zdobył Zenon Jankowski, startujący na jachcie Oceanna. Każdy zawodnik, który wystartował w tych trudnych regatach otrzymał też imienną, ręcznie wykonaną statuetkę – miniaturę jachtu. Dla tych, którzy je ukończyli, zwanych odtąd muszkieterami Bitwy – statuetki wzbogacono o jak przystało na muszkieterów – zwiewne pióra.

Reasumując, prowadzący spotkanie Krystian Szypka podziękował jeszcze wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji, ochrony i bezpiecznego przebiegu regat, a także wszystkim regaty propagującym. I na koniec tradycyjnie przystąpiono do realizacji potrzeb zgromadzonych na uroczystości żołądków :)

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski