235,6 metra długości, 47,3 metra szerokości i statki o masie do 24 tys. ton – wszystkie trzy moduły doku pływającego, który Stocznia Szczecińska „Wulkan” buduje dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”, są już na wodzie. W sobotę 8 sierpnia w Szczecinie zwodowano ostatni z nich.

Operację przeprowadzono w dwóch etapach. 7 sierpnia moduł o długości około 80 metrów i masie około 4 tys. ton przemieszczono z placu montażowego Odra Nowa na ponton wodowaniowy, a następnego dnia zwodowano na obrotnicy przy elewatorze Ewa. Tym samym zakończył się etap, w którym kadłub doku powstawał w częściach. W kolejnych etapach stocznia połączy moduły, zmontuje wyposażenie i przygotuje całą konstrukcję do prób i odbiorów.

Budujemy największy dok na całym zachodnim wybrzeżu. Po zakończeniu prac związanych z połączeniem sekcji będzie miał prawie 240 metrów długości. To największa konstrukcja, jaka do tej pory została zbudowana w tej stoczni. Już za kilkanaście miesięcy w „Gryfii” będą remontowane największe statki mogące wpłynąć do szczecińskiego portu. To wejście naszego przemysłu stoczniowego na zupełnie nowy poziom – powiedział podczas wodowania Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury nadzorujący Fundusz Rozwoju Spółek.

Ten dok jest jednocześnie inwestycją Funduszu, zamówieniem dla „Wulkana” i narzędziem pracy dla „Gryfii”. Zainwestowaliśmy w jego budowę znaczące środki, a od 2027 roku będzie on pracował w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”, co pozwoli jej obsługiwać większe statki niż dotąd. Tak realizujemy strategię inwestowania w gospodarkę morską w oparciu o potencjał naszej grupy kapitałowej i założenia „local content”. Jedna z naszych spółek buduje, druga dostaje narzędzie na kolejne dekady – mówi Aleksandra Skibniewska, prezes Zarządu Funduszu Rozwoju Spółek.

Dwa pierwsze moduły doku zwodowano wcześniej i są już połączone: trwa ich wyposażanie przy Nabrzeżu Drzetowskim. Trzeci dołączy do nich; masa kompletnego doku wyniesie około 13 tys. ton.

Ostatni moduł został zmontowany na placu montażowym w zaledwie 13 tygodni. Przy tak ogromnej konstrukcji o masie ponad 4 tys. ton to bardzo dobre tempo i efekt sprawnej organizacji pracy całego zespołu. Wodowanie trzeciego modułu to jeden z najważniejszych etapów budowy doku pływającego. Teraz skupiamy się na połączeniu wszystkich trzech modułów i dalszych pracach wyposażeniowych – mówi Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”.

„Gryfia” zajmuje się naprawami i remontami klasowymi statków. Nowy dok trafi do niej w 2027 roku i pozwoli przyjmować jednostki dłuższe niż dotąd – jego długość podporowa to 231 metrów, a maksymalna masa dokowanego statku 24 tys. ton. Obie stocznie należą do grupy Funduszu Rozwoju Spółek, który sprawuje nad nimi nadzór właścicielski.

Dok pływający – dane techniczne

Długość całkowita: 235,6 m   ·   Długość podporowa: 231 m

Szerokość zewnętrzna: 47,3 m   ·   Szerokość wewnętrzna: 38 m

Wysokość: 19 m   ·   Maksymalne zanurzenie: 16 m

Masa kompletnego doku: około 13 tys. ton   ·   Maksymalna masa dokowanego statku: 24 tys. ton

O Funduszu Rozwoju Spółek

Fundusz Rozwoju Spółek S.A. z siedzibą w Warszawie jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Jest właścicielem Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” (100 proc. udziałów), większościowym akcjonariuszem Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” (92,36 proc. akcji) oraz współwłaścicielem Zakładu Recyklingu Statków Szczecin (33,33 proc. udziałów). Nadzór właścicielski nad spółką ze strony Ministerstwa Infrastruktury sprawuje wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.

Tekst i zdjęcia: materiały prasowe Stocznia Szczecińska WULKAN

Previous

Kolejny krok w realizacji nowoczesnego centrum kontroli granicznej w Porcie Gdańsk

Next

Pięknie iluminowane, historycznej rangi wydarzenie w PGZ Stoczni Wojennej

Zobacz również

Jesteśmy też na Facebooku