29 kwietnia br. w świeżo wyremontowanej obecnej siedzibie Polskich Linii Oceanicznych S.A., znanej również jako Dom Marynarza w Gdyni, oddanej do użytku w 1929 roku i znanej wówczas pod nazwą Dom Zdrojowy, miała miejsce uroczystość związana z przypadającymi na rok obecny obchodami 75-lecia Firmy.

Polskie Linie Oceaniczne powołano 2 stycznia 1951 roku wskutek połączenia trzech istniejących armatorów: Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe S.A. (GAL), Żegluga Polska S.A. (powstała w 1926 roku) oraz Polsko-Brytyjskie Towarzystwo Okrętowe (Polbryt) (założona w 1928 roku). Część statków Żeglugi Polskiej S.A. i Polbrytu wraz z pracownikami lądowymi szczecińskiego biura GAL-u przekazano do utworzonej w tym samym dniu Polskiej Żeglugi Morskiej S.A. w Szczecinie, również w tym roku obchodzącej swoje 75-lecie, a przedstawiciele tego armatora gościli podczas obchodów w PLO. Praktycznie można powiedzieć, że korzenie PŻM sięgają roku 1926.

Trzeba dodać, że w okresie międzywojnia, 21 lutego 1930 roku podpisano porozumienie (między polskim Ministerstwem Przemysłu i Handlu a duńskim przedsiębiorstwem żeglugowym), będące skutkiem zamierzenia ówczesnego Rządu RP, zmierzającego do przejęcia od zagranicznych towarzystw żeglugowych obsługi polskiego ruchu emigracyjnego. Dokonano zakupu od duńskiego armatora Det Ostasiatiska Kompagni Aktieselskabet, znanego pod nazwą East Asiatic Company (EAC), całej Bałtycko-Amerykańskiej Linii Okrętowej wraz z trzema eksploatowanymi na niej statkami pasażerskimi, po przemianowaniu nazw – „Polonia”, „Kościuszko” i „Pułaski”. 11 marca 1930 roku w Kopenhadze zawarto umowę między wówczas państwowym przedsiębiorstwem Żegluga Polska a armatorem EAC o utworzeniu spółki akcyjnej Polskie Transatlantyckie Towarzystwo Okrętowe, Spółka Akcyjna – Linia Gdynia – Ameryka z siedzibą w Gdyni (PTTO), po angielsku – Polish Transatlantic Shipping Company Limited. Żegluga Polska objęła większościowy pakiet akcji, wynoszący 52,2%, a duńska firma 47,8%. (Podane tu informacje pochodzą z bardzo starannie opracowanego albumu, autorstwa śp. Jerzego Drzemczewskiego i kapitana ż.w. Mieczysława AmielańczykaKlejnoty księżniczki Dagmary. Historia pierwszych polskich transatlantyków.” Album wydała moja Fundacja, a z wielką satysfakcją dodam, że wszyscy goście obecni podczas obchodów Jubileuszu 75-lecia PLO album ten otrzymali. Jest też do nabycia w naszej księgarni – kliknij tu). Uzupełnienie to podałem celowo, gdyż 31 października 1934 roku PTTO zmieniło nazwę na Gdynia – Ameryka Linie Żeglugowe S.A., w skrócie GAL, i właśnie ta firma należała do grupy firm tworzących w 1951 roku Polskie Linie Oceaniczne. Pozwolę sobie zatem na stwierdzenie, że dzisiejsza historia PLO miała swoje początki 21 lat wcześniej, w roku 1930.

Podczas obchodów święta swojej Firmy przybywających gości już w progu Domu Marynarza witał prezes Polskich Linii Oceanicznych S.A. Piotr Pawłowski. Jak to w takich przypadkach bywa, odbierał z rąk swoich gości specjalnie na tę okazję dedykowane okolicznościowe upominki. Wśród obecnych cała 6-cio osobowa Rada Nadzorcza (Przewodniczącą Rady jest Beata Bronny, a w skład wchodzą również Ireneusz Ozga (Sekretarz), Anna Fronczak, Artur Kawaler, Leszek Kazimierski oraz Tomasz Malicki), wielu przedstawicieli firm gospodarki morskiej wraz z reprezentującym głównego akcjonariusza, posiadającej 99,11% akcji PLO S.A., prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. Bartłomiejem Babuśką. Obecność zaznaczył wiceprezydent obchodzącej w tym roku Jubileusz 100-lecia Gdyni – Tomasz Augustyniak.

Witając gości prezes Piotr Pawłowski podkreślał, że rok 2026 wiąże się z obchodami 100-lecia Gdyni, 100-lecia gdyńskiej Stoczni Remontowej NAUTA S.A., 75-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie, 50-lecia Polskiej Żeglugi Bałtyckiej S.A. w Kołobrzegu, 35-lecia szczecińskiej EuroAfrica S.A., 30-lecia Intermarine Sp. z o.o. w Gdyni (obecny jej prezes Sławomir T. Kalicki) – jak mówił prezes Piotr Pawłowski: „(…) będziemy dzisiaj świętować Jubileusz nas wszystkich tu obecnych.” Specjalne podziękowanie skierował ku przewodniczącej Rady Nadzorczej Beacie Bronny i całemu zespołowi RN za zaufanie, którego doświadcza. Jak też dodał, jeszcze trzy miesiące wcześniej budynek Domu Marynarza całkowicie inaczej się prezentował, a obecnie przeszedł bardzo zaawansowaną renowację.

Poniższe zdjęcia prezentują tylko fragment zmian poremontowych, ale niedługo uzupełnię ten materiał o większy przekaz fotograficzny.

Głos zabrał prezes ARP S.A. Bartłomiej Babuśka: „Zacznę od przywitania całego grona obecnych tu zacnych jubilatów. (…) Sytuacja jest dość nietypowa dla nas z kilku powodów. W roku 1951 PLO rozpoczęło swoje istnienie z flotą 43 jednostek, w latach 70-tych mówiliśmy o flocie 176 statków, taka była historia. Obecnie są dwa statki i trzeci w zarządzaniu. Szanowni Państwo – to jest wyzwanie dla profesjonalistów, którzy mają za plecami takiego kolosa jak Agencja Rozwoju Przemysłu.” Prezes Bartłomiej Babuśka zapowiedział też pewną niespodziankę związaną z nowym budynkiem dla PLO – o szczegółach na razie nie mówił. Zapowiedział też wielki, odważny plan na najbliższe 10-lecie.

Założenia najnowszej strategii PLO można znaleźć na stronie firmy w zakładce O NAS (zajrzyj tu – kliknij). Jednak sam prezes Piotr Pawłowski powiedział mi, że będziemy mogli na ten temat dokładniej porozmawiać, kiedy Rada Nadzorcza zapali zielone światło i tym samym otworzy drogę do realizacji najnowszych zamierzeń.

Serdeczne pozdrowienia i życzenia wielu sukcesów w imieniu nieobecnej na sali z ważnych przyczyn prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek i własnym, złożył wiceprezydent Gdyni Tomasz Augustyniak. Podkreślał też, że związki miasta i Polskich Linii Oceanicznych są od wielu lat nierozerwalne i bliskie. Jak mówił: „W imieniu Pani Prezydent zapewnię, że jesteśmy gotowi na szeroką współpracę, żeby też Państwu dopomóc i przede wszystkim utrzymać Państwa działalność w Gdyni, bo z tą Gdynią jesteście związani, z czego my jesteśmy też bardzo dumni.” Wyraził słowa uznania i zdziwienia, że w tak krótkim czasie (ostatnich trzech miesięcy) budynek Domu Marynarza przeszedł tak ogromne zmiany wszystkich wnętrz, i że jest pod ogromnym wrażeniem tych zmian. Mówił również o ścisłych kontaktach zarządu miasta z prezesem PLO, który pomimo tak krótkiego czasu sprawowania zarządu Firmy już kilkakrotnie spotykał się i rozmawiał jak dalej utrzymywać i modyfikować związek miasta z Polskimi Liniami Oceanicznymi.

Prezes Piotr Pawłowski od Agencji Rozwoju Przemysłu otrzymał statuetkę (niemałych rozmiarów), która na moje oko, symbolizuje przyszłościowe, jak przed laty, oplecenie kuli ziemskiej Polskimi Liniami Oceanicznymi (trzymajmy kciuki).

Po wspólnym posiłku, przy pięknym akompaniamencie zespołu smyczkowego, goście mogli jeszcze skosztować deseru, do którego pierwsze ostrze przyłożył prezes Pawłowski.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski

Krótką historię Firmy oraz trochę szersze rozwinięcie zamierzonych planów rozwojowych i bieżących zadań opisano w relacji ARP S.A. – zajrzyj tu – kliknij

Previous

Port Gdańsk z dwucyfrowym wzrostem przeładunków w I kwartale 2026 roku

Next

Zabytkowy obiekt odnaleziony w trakcie prac morskich przy projekcie elektrowni jądrowej

Zobacz również

Jesteśmy też na Facebooku