Spotkanie z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet Branży Morskiej na Wydziale Nawigacyjnym Uniwersytetu Morskiego w Gdyni
18 maja w dniu święta Międzynarodowego Dnia Kobiet Branży Morskiej miało miejsce spotkanie Pań reprezentujących Stowarzyszenie Kobiet Gospodarki Morskiej i Handlu, WISTA Poland z przedstawicielami Stowarzyszenia Kapitanów Żeglugi Wielkiej w Gdyni.
Gości przywitali prezes zarządu WISTA Poland Dorota Dwulit i przewodniczący SKŻW dr hab. inż. kpt. ż.w. Grzegorz Rutkowski, prof. UMG. Spotkanie zatytułowane: „Od polityki do praktyki. Wspieranie równości płci na rzecz jakości w sektorze morskim” prowadziła Joanna Ryngwelska.



















Pierwszy referat przedstawiła Magdalena Jabłonowska. Mówiła o współpracy WISTA International z IMO, podkreślając jej znaczenie dla wzmacniania roli kobiet w gospodarce morskiej. Przypomniała, że od 2018 roku WISTA posiada status konsultacyjny przy IMO, co umożliwia udział w pracach organizacji, zgłaszanie rekomendacji i współtworzenie programów wspierających kobiety w sektorze morskim. Omówiła najważniejsze inicjatywy, m.in. programy rozwoju liderek, międzynarodową platformę ekspertek Maritime Speakers Bureau oraz badania dotyczące sytuacji kobiet w branży morskiej. Zwróciła uwagę, że mimo rosnącej liczby kobiet w sektorze morskim nadal pozostają one niedostatecznie reprezentowane, szczególnie na stanowiskach kierowniczych.





















Istotną część referatu poświęciła problemowi molestowania, nie tylko seksualnego, nie tylko ze względu na płeć, również ze względu na narodowość, nękania i dyskryminacji na statkach. Podkreślała, że nowe regulacje IMO (szeroko omówione w prezentowanej w trakcie referatu rezolucji IMO MSC 560/108) uznały tego typu zjawiska za realny czynnik wpływający na bezpieczeństwo eksploatacji statku. W efekcie obecnie obowiązkowe szkolenia z przeciwdziałania molestowaniu i niewłaściwym zachowaniom obejmują wszystkich członków załóg, niezależnie od stanowiska. Od 1 stycznia 2026 r. szkolenia w zakresie bezpieczeństwa osobistego i odpowiedzialności społecznej (PSSR, z ang.: Personal Safety and Social Responsibilities) w ramach Standardów Szkolenia, Certyfikacji i Wachty (STCW) muszą obejmować konkretne treści dotyczące zapobiegania przemocy i nękania na morzu, a także reagowania na nie, w tym molestowanie seksualne, zastraszanie i napaść na tle seksualnym.
W podsumowaniu Magdalena Jabłonowska wyjaśniała, że wszystkie te sprawy i współpraca mają przede wszystkim służyć umacnianiu pozycji kobiet w branży morskiej i offshore. Chodzi o organizację i wymianę wiedzy oraz doświadczeń, rozwój kompetencji ‒ choćby poprzez programy szkoleniowe dla liderek i kobiet związanych z gospodarką morską, a także tworzenie platform współpracy i konferencji. Celem jest również zwiększanie udziału kobiet na stanowiskach eksperckich i menadżerskich. Partnerstwo obejmuje promocję dobrych praktyk, przeglądy dotyczące sytuacji kobiet w gospodarce morskiej oraz networking, który jest jednym z głównych celów zarówno WISTA Poland, jak i wszystkich organizacji narodowych WISTA oraz WISTA International.
Następna mówczyni, Anna Białkowska (z-ca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni ds. Inspekcji Morskiej) zaraz na początku podkreśliła, że w Urzędzie Morskim w Gdyni dyrekcja to głównie kobiety (wyjątkiem jest Jan Młotkowski z-ca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni ds. Oznakowania Nawigacyjnego – dop. red. CS). Podkreśliła znaczenie obchodów Światowego Dnia Kobiet w Branży Morskiej organizowanych przez IMO pod hasłem wzmacniania równości płci w sektorze morskim. Zaznaczyła, że branża morska coraz bardziej otwiera się na kobiety, zarówno w pracy na morzu, jak i w administracji oraz sektorze lądowym.


W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na rolę kobiet w przełamywaniu wieloletnich stereotypów oraz budowaniu nowoczesnej gospodarki morskiej opartej na wiedzy, kompetencjach i wzajemnym szacunku. Podkreśliła również znaczenie wspierania kolejnych pokoleń kobiet rozpoczynających karierę zawodową w sektorze morskim oraz potrzebę tworzenia przestrzeni sprzyjającej ich rozwojowi i aktywności zawodowej. Kończąc wyraziła przekonanie, że przyszłość współczesnego shippingu będzie opierała się nie tylko na innowacjach technologicznych, ale również na otwartości, profesjonalizmie i coraz większym udziale kobiet w życiu gospodarki morskiej.
Następna mówczyni Katarzyna Domańska ‒ wiceprezes ds. szkolenia Polskiego Związku Żeglarskiego podkreśliła rosnącą rolę kobiet w środowisku żeglarskim i gospodarce morskiej. Wspomniała, że przez wiele lat była jedyną kobietą w zarządzie Polskiego Związku Żeglarskiego, natomiast obecnie kobiety stanowią już jedną trzecią jego składu. Zwróciła również uwagę na coraz większą obecność kobiet na stanowiskach oficerskich i kapitańskich na STS „Pogoria”, co dobrze prognozuje dla przyszłości branży.



W wystąpieniu podkreśliła znaczenie Międzynarodowego Dnia Kobiet w Gospodarce Morskiej jako inicjatywy promującej równość płci oraz realne tworzenie przestrzeni dla rozwoju kobiet w sektorze morskim, edukacji i sporcie żeglarskim. Szczególną uwagę zwróciła na potrzebę wspierania kobiecego przywództwa, budowania możliwości rozwoju zawodowego oraz wzajemnego wsparcia zarówno na morzu, jak i na lądzie. Na zakończenie skierowała do kobiet życzenia dalszych sukcesów, odwagi w realizacji ambitnych celów oraz satysfakcji z pracy i działalności na rzecz środowiska morskiego.
I ponownie głos zabrała Magdalena Jabłonowska, stwierdzając, że teraz będzie „wisienka na torcie”. Poruszyła temat prac IMO nad regulacjami dotyczącymi statków autonomicznych i bezzałogowych (MASS, z ang.: Maritime Autonomous Surface Ships). Podkreśliła, że przygotowywany od wielu lat kodeks dla tego typu jednostek ma zostać przyjęty jeszcze podczas bieżącej sesji Komitetu Bezpieczeństwa Morskiego IMO. Początkowo będzie miał charakter nieobowiązkowy i obejmie statki podlegające konwencji SOLAS, czyli jednostki powyżej 500 GT.

Mówiła, że prace nad kodeksem są już bardzo zaawansowane, a kolejnym etapem będzie kilkuletni okres zbierania doświadczeń, który ma doprowadzić do opracowania obowiązkowych regulacji planowanych około 2030 roku, z wejściem w życie od stycznia 1932 roku.



Jako przykład praktycznego rozwoju autonomicznej żeglugi zaprezentowała japoński projekt Meguri2040. Japonia już od 2022 roku prowadzi zaawansowane testy statków bezzałogowych, a celem programu jest osiągnięcie do 2040 roku sytuacji, w której połowa jednostek pływających po wszystkich wodach japońskich będzie funkcjonowała autonomicznie. Rozwój tej technologii następuje znacznie szybciej, niż jeszcze kilka lat temu przewidywała branża morska. Zaprezentowała (poprzedziwszy z uśmiechem: „mnie to przeraża, ale to się dzieje…”) film mówiący o osiągnięciach Japończyków, z którego wyraźnie wynika, że rozwój autonomicznych statków staje się już rzeczywistością, a część technologii, takich jak automatyczne systemy cumowania, jest już dziś powszechnie stosowana. Największe też wrażenie robi zdolność dużych jednostek autonomicznych do samodzielnego reagowania na ruch małych statków, jachtów czy jednostek rybackich. Widocznym było jak autonomiczne statki analizują sytuację na wodzie, komunikują się z otoczeniem i bezpiecznie omijają przeszkody, również te nieobjęte standardowymi systemami nawigacyjnymi. W efekcie widać było, że technologia rozwija się znacznie szybciej, niż jeszcze niedawno przewidywano, a bezzałogowe jednostki będą pojawiały się coraz częściej na światowych wodach.



Głos zabrała Małgorzata Sokołowska, pisarka, autorka książek i redaktorka czasopism, przedstawiła opowieść o kapitan Danucie Kobylińskiej-Walas ‒ pierwszej kobiecie kapitan żeglugi wielkiej w Polsce, patronce medalu dla kobiet związanych z gospodarką morską. Prezentacja przygotowana wspólnie z Joanną Stasiak kustoszem Sali Tradycji Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Obie Panie stanowią znany duet mający na swoim koncie wiele uniwersyteckich wydawnictw historycznych. Opowieść podkreślała niezwykłą determinację i siłę charakteru bohaterki w przełamywaniu stereotypów w środowisku morskim, które przez lata pozostawało niemal wyłącznie męskie.

Małgorzata Sokołowska przypomniała, o pochodzeniu Pani Kapitan z zamożnej ziemiańskiej rodziny, której wojna całkowicie odmieniła życie. Mimo też powojennych licznych przeszkód konsekwentnie dążyła do realizacji marzenia o pracy na morzu. Wielokrotnie odmawiano jej przyjęcia do szkoły morskiej wyłącznie z powodu płci. Dopiero dzięki uporowi oraz wsparciu dyrektora szkoły kapitana ż.w. Konstantego Maciejewicza, dyrektora Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni w latach 1945 ‒ 1947, została przyjęta na Wydział Nawigacyjny PSM, który ukończyła w 1951 roku jako jedyna kobieta z rocznika. Zwróciła uwagę, że także później musiała stale udowadniać swoje kompetencje, wykonując najcięższe prace pokładowe i walcząc o możliwość pracy na statkach. Wspomniała o jej małżeństwie z marynarzem Włodzimierzem Walasem oraz o wsparciu, jakiego udzielił jej kapitan ż.w. Eugeniusz Wasilewski ‒ jedna z ważnych postaci polskiej żeglugi powojennej.










W dalszej części swojej opowieści przybliżyła z jak ogromnymi uprzedzeniami i trudnościami musiała mierzyć się Danuta Kobylińska-Walas jako kobieta pracująca na morzu. Nawet po ukończeniu szkoły morskiej była gorzej traktowana przez część załóg, a codzienna służba wymagała od niej ciągłego udowadniania swoich kompetencji. Wspomniała m.in. brutalny „chrzest morski”, jaki przeszła podczas rejsu do Indonezji, oraz sytuacje, w których załoga próbowała podważać jej umiejętności wyłącznie z powodu płci.












Mowa była o niezwykłej determinacji, odporności psychicznej i profesjonalizmie. Kapitan Kobylińska-Walas stopniowo awansowała, objęła dowództwo statku i nadzorowała budowę jednostki w Bułgarii, w stoczni w Warnie, mimo bardzo trudnych warunków, problemów ze zrozumieniem wymagań przez stoczniowców i licznych problemów technicznych. Media przedstawiały ją często bardziej jako „kobiecą ciekawostkę” niż profesjonalnego kapitana, choć w rzeczywistości była osobą niezwykle kompetentną, wykształconą i silną charakterem.
Była osobą bardzo niezależną i odważną w życiu prywatnym i zawodowym. Ciekawym zdarzeniem było, że po wyborze Karola Wojtyły na papieża samodzielnie zorganizowała dla swojej załogi audiencję u Jana Pawła II, nie oglądając się na ograniczenia realiów PRL. Cytowane wspomnienia kapitan Kobylińskiej-Walas pokazywały, jak wielką odpowiedzialność odczuwała, mając świadomość, że każda jej decyzja oceniana jest surowiej niż decyzje mężczyzn.
Na zakończenie nie mogło zabraknąć kilku słów o ustanowionym medalu imienia Danuty Kobylińskiej-Walas oraz o tym, że pozostaje ona symbolem odwagi, profesjonalizmu i przełamywania barier przez kobiety w polskiej gospodarce morskiej. Tutaj słowa uznania za tę ciekawą inicjatywę i projekt medalu padły w kierunku kapitana ż.w. Leszka Góreckiego (kolegi Pani Kapitan z jednego roku w PSM), nieobecnego podczas spotkania, dzisiaj Honorowego Przewodniczącego, w roku 1977 należącego do założycieli SKŻW. Stowarzyszenia, które w przyszłym roku obchodzić będzie swoje 50-lecie.

Na zakończenie części oficjalnej pojawiła się kolejna „wisienka na torcie” ‒ uroczyste wręczenie medali im. kpt. ż.w. Danuty Kobylińskiej-Walas. Medal przyznano w uznaniu zasług dla gospodarki morskiej, szkolnictwa morskiego i pielęgnacji pamięci o wydarzeniach minionych. Medalem uhonorowano Panie: Katarzynę Skrzeszewską, Barbarę Janczaruk, Joannę Stasiak, Magdalenę Zajk i Arletę Gałązkę.




























Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski




