Wielu ludzi zawdzięcza im życie. Uratowali z opresji tysiące osób. Mowa o pracownikach i ochotnikach Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, która świętuje właśnie 20-lecie działalności. W jubileuszowych obchodach, które odbyły się w siedzibie SAR-u w Gdyni, 13 kwietnia br. uczestniczyła Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.

SAR to skrót od angielskiego określenia „Search and Rescue” (poszukiwanie i ratownictwo), które odnosi się głównie do lotniczego i morskiego poszukiwania i ratownictwa, górskiego oraz ratownictwa w warunkach bojowych.

Przed rozpoczęciem oficjalnych uroczystości na pokładzie statku „Kapitan Poinc” na pytania dziennikarzy odpowiadali dyrektor Sebastian Kluska oraz rzecznik prasowy SAR Rafał Goeck. Ważnym jest, że zapowiadany przed kilku laty nowy specjalistyczny statek ratowniczy, po zaniechaniach czasu pandemii, znowu wraca do łask. Jak mówił dyrektor Kluska – rozważana jest koncepcja jego budowy w polskiej stoczni, być może na bazie projektów kadłubów już zrealizowanych i eksploatowanych jednostek Urzędów Morskich Gdyni i Szczecina – „Zodiak II” i „Planeta I”. Na pokładzie statku został też wręczony medal Za Zasługi dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Waldemarowi Więckowskiemu, II oficerowi „Kapitana Poinca”, gdyż obowiązki służbowe nie pozwoliły mu na wzięcie udziału w oficjalnej części obchodów. (dop. red. CS).

Do zadań Służby SAR należy poszukiwanie i ratowanie każdej osoby znajdującej się w niebezpieczeństwie na morzu, bez względu na okoliczności w jakich znalazła się w niebezpieczeństwie, oraz zwalczanie zagrożeń i zanieczyszczeń olejowych i chemicznych środowiska morskiego – informuje MSPiR, które zostało powołane do życia w 2002 roku.

Przed 2002 rokiem zadania ratownictwa morskiego były zlecane Polskiemu Ratownictwu Okrętowemu, którego domeną jest holowanie oceaniczne i pełnomorskie, a także usługi dźwigowe na morzu.

MSPiR jest państwową jednostką budżetową podległą ministerstwu infrastruktury. Jego centra i stacje ratownicze rozrzucone są wzdłuż całego polskiego wybrzeża, ale siedziba SAR znajduje się w Gdyni przy ul. Hryniewickiego 10, dlatego na jubileuszowej uroczystości nie mogło zabraknąć przedstawicieli miasta. Samorząd reprezentowała wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki – Katarzyna Gruszecka-Spychała.

Gdynia, co oczywiste, to miasto z morza, a morze, jak wiemy, jest źródłem wielu przyjemności, a także korzyści ekonomicznych. Ale jest również groźnym żywiołem. Dlatego sprawna służba ratownicza, tak nowoczesna jak SAR i tak dobrze organizacyjnie pomyślana, jest nam konieczna. Ciągle wydaje się, że SAR to pewna nowość, bo kiedyś go przecież nie było, a dziś obchodzimy już 20. rocznicę. Ale myślę, że to wrażenie świeżości i nowości płynie m.in. z tego, jak nowoczesna i zaawansowana technologicznie jest usługa oferowana właśnie przez tę jednostkę budżetową – mówi wiceprezydent Gdyni. – Jesteśmy bardzo dumni z jej związków z Gdynią, a przede wszystkim możemy się czuć bezpieczni, zarówno w zakresie ratowania życia i zdrowia ludzkiego, jak i reagowania na różne negatywne zdarzenia ekologiczne, takie jak np. zanieczyszczenia ropopochodne, które w dzisiejszych czasach są również bardzo niepokojące.

Dorobek dwóch dekad służby SAR przedstawił w skrócie podczas uroczystości Sebastian Kluska, dyrektor MSPiR: 2500 akcji ratowniczych, 11000 uratowanych żyć ludzkich, 320 pracowników etatowych, 120 czynnych ratowników ochotników. A także nowoczesny sprzęt: 12 statków ratowniczych, 20 łodzi ratowniczych, 8 skuterów do ratownictwa wodnego, 23 samochody.

Dyrektor Kluska przywitał i podziękował za służbę byłym i obecnym dyrektorom SAR, pracownikom i ochotnikom, którzy na co dzień z narażeniem własnego życia i zdrowia niosą ratunek poszkodowanym na morzu. Zasłużeni dla SAR zostali odznaczeni medalami Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

W przeddzień obchodów, w niedzielę 12 czerwca została z tej okazji udostępniona mieszkańcom do zwiedzania flagowa jednostka MSPiR – wielozadaniowy statek ratowniczy Kapitan Poinc, zacumowany na ten czas przy nabrzeżu Pomorskim, naprzeciw Akwarium Gdyńskiego.

Tekst: www.gdynia.pl

Zdjęcia i komentarz: Cezary Spigarski