12 grudnia br. uroczystość 20-lecia swojej działalności obchodził Akademicki Chór Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Koncert na tę okoliczność odbył się w Auli im. Tadeusza Meissnera w gmachu głównym UMG. Każdy, kto tego dnia, a raczej wieczora, przybył aby posłuchać śpiewu w wykonaniu artystów, na pewno zapamięta to wykonanie na dłużej. Piękne głosy, świetnie przygotowany i wykonany repertuar, do tego w bardzo ciekawej scenerii świetlnej. Chór powstał jesienią 2001 roku i prowadzony jest od początku swojego istnienia przez dyrygenta Karola Hilla.

Przybyłych gości witała Maria Hilla, żona dyrygenta, czynnie występująca w chórze. Na sali były Rektor Akademii Morskiej – prof. dr hab. inż. Piotr Przybyłowski – to z Jego inicjatywy i dobrego wsparcia Chór przed dwudziestu laty rozpoczął swoją działalność. Obok obecny również, dzisiaj sprawujący władzę w Uczelni – Rektor Uniwersytetu Morskiego – profesor dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit. Koncert rozpoczął się o godz. 19.00.

W przerwach między występami o dwudziestoleciu i minionych najciekawszych wydarzeniach opowiadał Karol Hilla – jednym z takich wspominanych wydarzeń był wspólny z Andreą Bocellim koncert na scenie gdańskiej Ergo Areny w roku 2019.

Po koncercie miało miejsce losowanie nagród w postaci płyt chóru, przemawiał Rektor Adam Wietrit, jak powiedział: „Dla mnie wielkim przeżyciem była możliwość wspólnego zaśpiewania (niezależnie od oceny mojego wykonania przez dyrygenta – tu z uśmiechem – dop. red.), ale też pamiętam, kiedy poprosiłem o wykonanie mojej ulubionej piosenki – bardzo szybko doczekałem się przygotowania jej i specjalnie dla mnie zaśpiewania, za co jestem niezmiernie wdzięczny.” Rektor zapowiedział też, będąc już po rozmowach z rektorami – wspólny koncert chórów akademickich uczelni morskich – planowany na rok 2022. Myślę, że będziemy czekać niecierpliwie na to wydarzenie (dop. red.). Jak mówił za chwilę profesor Piotr Przybyłowski: „Kiedy tworzyliśmy ten chór 20 lat temu – wiedziałem, że to jest bardzo dobry pomysł, i jak widać nie pomyliłem się!” Były też kwiaty, uśmiechy, wspólne małe co nieco i oczywiście urodzinowy tort.

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski