3 stycznia br. o godzinie 10.00 w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Piotra Rybaka w Gdyni odbyła się tradycyjna wspólna noworoczna msza w intencji ludzi, których praca związana jest z gospodarką morską. Z uwagi na panującą pandemię i rygory postępowania z nią związane kościół, jak to zawsze bywało, nie wypełnił się dzisiaj po brzegi, także z powodu ograniczeń pojawił się tylko jeden poczet sztandarowy. Mszę św. prowadził ksiądz Biskup Zbigniew Zieliński, wcześniej przywitany, przez Aleksandrę Mietlicką prezes Dalmor Property Management Sp. z o.o. oraz znanego gdyńskiego samorządowca, działacza społecznego Jerzego Miotke, przed laty uczestnika wydarzeń grudniowych roku 1970. Ksiądz Biskup, oprócz wiązanki kwiatów otrzymał w prezencie książkę wydawnictwa Verbi Causa Małgorzaty Sokołowskiej – „ZBRODNIA BEZ KARY. Grudzień 1970 w Gdyni”, wydaną w związku z obchodzoną w grudniu 2020 roku 50. rocznicą tych pamiętnych dni.

Tradycyjnie wszystkich witał gospodarz, ksiądz dr Edward Pracz, odpowiedzialny za trzymanie pieczy nad tymi morskimi owieczkami. Wśród przybyłych gdyńscy samorządowcy z prezydentem tego zacnego miasta, Wojciechem Szczurkiem i przewodniczącą Rady Miasta Joanną Zielińską, rektorzy gdyńskich uczelni morskich, profesor dr inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit (Uniwersytet Morski) oraz kontradmirał prof. dr hab. Tomasz Szubrycht (Akademia Marynarki Wojennej). Uczestniczył Dowódca Centrum Operacji Morskich – Dowódca Komponentu Morskiego wiceadmirał Krzysztof Jaworski, widać było posłów na Sejm RP Małgorzatę Zwiercan i Janusza Śniadka oraz Krzysztofa Doślę, przewodniczącego Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. W całości pokazał się zarząd Gdyńskiej Stoczni Remontowej NAUTA S.A. w osobach wiceprezes Moniki Kozakiewicz oraz prezesa Adama Potrykusa, przybył też wiceprezes Polskiego Rejestru Statków S.A. Dariusz Rudziński, byli przedstawiciele stowarzyszeń morskich i ludzie, którym bliska sercu pozostaje gospodarka morska.

Na zakończenie mszy co roku następowało dzielenie się opłatkiem i wzajemne składanie sobie życzeń noworocznych. Jednak tym razem, po poświęceniu opłatków przez ks. Edwarda Pracza i rozdaniu ich wszystkim obecnym, nastąpiło zdalne kierowanie ku sobie wzroku i ukłonów, oznaczające życzenia bezdotykowe.

Po mszy, w bardzo ograniczonym składzie, w dwóch salach klubu Stella Maris, odbyło się jeszcze noworoczne spotkanie przy maleńkim „co nieco”…

Tekst i zdjęcia: Cezary Spigarski